7 lutego 2012, 18:59
(List #449)
Przyszedł mój minibike :):):) Pedałuje się na nim identycznie jak na tym normalnym stacjonarnym.Z tą tylko różnicą,że dupa od siodełka nie boli.Siedzę na fotelu od kompa,pedałuję,rusza się praktycznie całe ciało,spoci się człowiek jak mops i zadycha jak pies i jest super. Można tak godzinami jeździć :)
Postanowienie wakacyjne:
Schudnąć 20 kilo najmniej:):):)