mojegotowanie.pl
Poniedziałek, 21 maja 2012 r.
Diety Vitalia


 

Nowy temat Lista tematów


Temat:

Wielki Post bez obżarstwa :)



Ramonesss

Dołączył: 2008-04-14

Miasto: Toszek

Listów: 261

22 lutego 2012, 18:12 (List #61)

 ja dziś funkcjonuję na wiejskim, owsiance, grzance z ciemnego pieczywa, pomidorku i kawałku wędlinki drobiowej :)

i dziś zaliczę kijki, ok 12 km

a potem ciężarki w dłoń i ćwiczenia z Jillian :)

Postanowienie noworoczne: 4.02->65 kg, 3.03->62kg, 7.04->60kg, 5.05->58kg, 2.06->55kg
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

nixie

Dołączył: 2011-07-02

Miasto: Ruda

Listów: 1794

22 lutego 2012, 18:22 (List #62)
ja dopuszczam zdrowe słodkości czyli orzechy, rodzynki, cznamon, kakao gorzkie, ewentualnie troche miodu, ale tylko w weekendy. żadnych przetworzonych. Dobrze mi idzie.

Polecam 15 min po obiadku herbatkę miętową z cynamonem i odrobiną chili - super wspomagacz trawienia.
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Ramonesss

Dołączył: 2008-04-14

Miasto: Toszek

Listów: 261

22 lutego 2012, 18:35 (List #63)

oooo i musi smakować nieźle :)

Postanowienie noworoczne: 4.02->65 kg, 3.03->62kg, 7.04->60kg, 5.05->58kg, 2.06->55kg
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

cancri

moderator Vitalia.pl

Dołączył: 2009-05-18

Miasto: Genewa

Listów: 15405

22 lutego 2012, 19:29 (List #64)
Uhh, a ja trochę odespałam nieprzespaną noc.
Zjadłam naleśniki, bo w lodówce pusto.
Nie posszłam do kościoła bo tu jeden  tylko i jedna msza,
a ja akurat przespałam, cholera zła jestem...-.-
Obecna sylwetka Mój cel

zagubiona89

Dołączył: 2009-02-12

Miasto: Kraków

Listów: 512

22 lutego 2012, 21:03 (List #65)

Nixie 

nixie napisał(a):

ja dopuszczam zdrowe słodkości czyli orzechy, rodzynki, cznamon, kakao gorzkie, ewentualnie troche miodu, ale tylko w weekendy. żadnych przetworzonych. Dobrze mi idzie. Polecam 15 min po obiadku herbatkę miętową z cynamonem i odrobiną chili - super wspomagacz trawienia.


orzechy to słodkości? nie wiedziałam;p 
Ale popieram teorię, i też czasem przekąszę. 
A do tej herbatki normalnie dodajesz cynamon i chili czy kupujesz jakiś taki wynalazek już gotowy? 
Postanowienie wakacyjne: i tak h*** z tego będzie ale chciałabym 55;)
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Ramonesss

Dołączył: 2008-04-14

Miasto: Toszek

Listów: 261

22 lutego 2012, 22:07 (List #66)
ja tez lubie orzechy, miod uwielbiam.
ja juz po kolacji. zjadlam cukinie i potrawke z mixem warzyw z grzanka i dodatkami.
potem 9 km nordic walking i zabieram sie za trening silowy.
pierwszy dzien uwazam za udany.

( przepraszam za brak polskich znakow. gdy pisze z telefonu, nie mam mozliwosci pisac poprawnie )

zycze wytrwalosci i udanego kolejnego dnia wszystkim :)
Postanowienie noworoczne: 4.02->65 kg, 3.03->62kg, 7.04->60kg, 5.05->58kg, 2.06->55kg
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

mogewszystko.aga

Dołączył: 2009-05-10

Miasto: Tu I Tam

Listów: 2954

22 lutego 2012, 23:54 (List #67)
dziś wszystko zgodnie z planem ;)
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

ChudaAnia1977

23 lutego 2012, 15:45 (List #68)

cancri napisał(a):

Uhh, a ja trochę odespałam nieprzespaną noc.Zjadłam naleśniki, bo w lodówce pusto.Nie posszłam do kościoła bo tu jeden  tylko i jedna msza,a ja akurat przespałam, cholera zła jestem...-.-


Popielec nie jest już świętem nakazanym

A wracajac do tematu glownego ... przyjmujecie ateistow ? post mi sie przyda od zaraz !

Ramonesss

Dołączył: 2008-04-14

Miasto: Toszek

Listów: 261

23 lutego 2012, 15:51 Edytowane przez Ramonesss 23 lutego 2012, 17:09 (List #69)
myślę, że śmialo możesz dołączyć :)
Postanowienie noworoczne: 4.02->65 kg, 3.03->62kg, 7.04->60kg, 5.05->58kg, 2.06->55kg
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

racjona

Dołączył: 2006-11-04

Miasto: Osaka

Listów: 83

23 lutego 2012, 18:17 (List #70)

ChudaAnia1977 napisał(a):

... przyjmujecie ateistow ? post mi sie przyda od zaraz !

Pewnie, chodź do nas - nawrócimy Cię

Żarcik ;) zapraszamy do wspólnego postowania i wspierania się w tym czasie :)

U mnie póki co ok, chociaż dziś szłam alejką pełną mięcha i wędlin, a potem była przebitka przez półki ze słodyczami, ale dzielnie przedarłam się przez zaspy i pobiegłam dalej bez uszczerbku na zdrowiu ;) Duchowo dziś trochę za duże rozkojarzenie, rozleniwienie i brak panowania nad ciałem. Jutro się poprawię :)
Jutro impreza w pracy ... hmmm będzie wyzwanie :)
Postanowienie noworoczne: Wyglądać jak człowiek, a nie jak słonica
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel
 

Najpopularniejsze słowa kluczowe na forum.

kobieta.pl claudia.kobieta.pl naj.kobieta.pl gala.pl glamour.pl rodziceonline.pl focus.pl national-geographic.pl klubrysia.pl odyssei.pl