mojegotowanie.pl
Poniedziałek, 21 maja 2012 r.
Diety Vitalia


Kompulsy/ Bulimia -- GRUPA WSPARCIA.

  • Dostępność: Otwarta
  • Utworzona: 2 lata temu
  • Założyciel: chwilowodostepna
  • Członków: 333 osób

Grupa dla wszystkich z tym problemem. Wspieramy się w trudnych chwilach.

 

Nowy temat Lista tematów


Temat:

Zapalniki


kopyl007

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2011-03-14 21:58:07

Miasto: W

Listów: 2

Napisano rok temu

(List #21)

u mnie drożdzówki z kruszonką. Pierogi pod każdą postacią. Ale głównie to stres w pracy i zajadanie go fastfoodami (pizza, gyros, itp.) Potrafiłam dziennie zjadać ok 4 tys kcal, głównie węglowodany proste i tłuszcze. Tak w ciągu 2 miesięcy przytyłam 12 kg

Pasek wagi

calandile

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2011-08-27 12:34:54

Miasto:

Listów: 14

Napisano 9 miesięcy temu

(List #22)

ser, pieczywo + maslo czosnkowe, slodycze, banany.. i majonez

Kiniaven

Zdjęcie użytkownika

Napisano 9 miesięcy temuEdytowane przez Kiniaven 8 miesięcy temu

(List #23)

.

Pasek wagi

kokoro

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2011-10-03 23:18:38

Miasto: Opole

Listów: 11

Napisano 7 miesięcy temu

(List #24)

Swojego czasu moim głównym zapalnikiem był jogurt owocowy. Jak zjadłam jeden, to potem- poszłooo! Jak lawina. A teraz to może to być cokolwiek. Nawet nie muszę tego zjeść ani lubić. Wystarczy zapach, widok. Albo jakaś pojawiająca się w głowie abstrakcyjna myśl.

calandile

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2011-08-27 12:34:54

Miasto:

Listów: 14

Napisano 7 miesięcy temu

(List #25)

a najgorsze jest, ze kiedy naprawde czuje, ze zbliza sie napad, to ide do kuchni, otwieram lodowke, szafki i szukam byle czego.. zeby tylko popatrzec. W mojej glowie wtedy cisna sie mysli typu "no zjedz, tylko dzisiaj". Niestety pojawiaja sie one prawie codziennie.

CharlieYoung

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2011-10-06 23:31:06

Miasto: Warszawa

Listów: 5

Napisano 7 miesięcy temu

(List #26)

Cokolwiek słodkiego (węglowodany, czekolada). Chciałabym móc odłożyć np. opakowanie ciasteczek po zjedzeniu tylko paru. Nie potrafię przestać gdy jestem sama w domu.

fikcja.jest.modna

Dołączył: 2011-10-19 20:24:55

Miasto: Katowice

Listów: 114

Napisano 7 miesięcy temu

(List #27)

u mnie wszystko co zakazane albo niezaplanowane. np. jedno ciastko zaczyna lawinę, bywa też że robiąc obiad przegryzę coś i zwykle się okazuje, że na obiedzie się nie skończy, do tego dochodzi stres, nuda itp.. :C

Kruki

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2011-10-29 20:30:43

Miasto:

Listów: 6

Napisano 7 miesięcy temu

(List #28)

> u mnie wszystko co zakazane albo niezaplanowane.
> np. jedno ciastko zaczyna lawinę, bywa też że
> robiąc obiad przegryzę coś i zwykle się okazuje,
> że na obiedzie się nie skończy, do tego dochodzi
> stres, nuda itp.. :C

U mnie to samo. Z reguły potem opycham się chlebem lub dużą ilością czekolady/słodyczy...

Faithh

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2012-01-06 18:46:22

Miasto: Lublin

Listów: 6

Napisano 4 miesiące temu

(List #29)

 u mnie zapalnikiem może być dosłownie WSZYSTKO, nawet głupi jogurt czy chleb tekturkowy... naprawdę wszystko, nie ma na to reguły, nawet zdrowe jedzenie może u mnie pociągnąć za sobą lawinę fast-foodów, słodyczy, chipsów, kanapek, ciast... wszystkiego...

MuszQ

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2012-01-05 21:57:14

Miasto: Sopot

Listów: 17

Napisano 4 miesiące temu

(List #30)

teraz mi ciągle chodzą po głowie chipsy

a tak ogólnie to chyba najbardziej pieczywa mi brakuje, i nie chodzi o białe,bo wolę ciemne pieczywo ,ale potrafię dużo tego zjeść ,dlatego teraz nie ruszam pieczywa, mimo że moja dieta mi na to pozwala

kobieta.pl claudia.kobieta.pl naj.kobieta.pl gala.pl glamour.pl rodziceonline.pl focus.pl national-geographic.pl klubrysia.pl odyssei.pl