Napisano 11 miesięcy temu
(List #1)
Witajcie kochane:))))
Od 10 lat choruję na bulimię:((( mam dwoje dzieci i męża. Próbowałam chyba 1000000000000 razy uwolnić się od przeklętej choroby Jak to bulimiczka postanawiałam poprawę, walkę, podejmowałam próby stosowania racjonalnej i zbilansowanej diety. Niestety każdego dnia przegrywałam. Widziałam smutek i lęk w oczach najblizszych:((( Nic absolutnie nic mnie nie mobilizowało. I nagle po wielu próbach znalazłam światełko w tunelu.... Oglądałam program o hipnozie... padło w nim stwierdzenie, że tę chorobę można wyleczyć hipnozą. Zaczęłam szukać w necie. Znalazłam gabinet we Wrocławiu. Umówiłam się na wizytę. Mąż oczywiście stwierdził, że to szaleństwo, ale nie bałam się, chciałam spróbować.... Bo czy można mieć jeszcze bardziej " poprzestawiane" w głowie???? Kochane moje jestem po 2 seansie,czuję się znakomicie, nie wymiotuję, nie mam potrzeby zapychania się wszystkim co w lodówce, nie myślę wogóle o jedzeniu... nie jest ono moim wrogiem, ani przyjacielem, nie budzę się w jedzeniu. Jem jak " normalny " człowiek:))) - kiedy jestem głodna. Dla mnie to ogromy sukces, ponieważ przez te 10 lat nie odczuwałam nigdy takiego spokoju:))) Mam jeszcze przed sobą 2 seanse!!! życie znowu jest piękne!!!















