Napisano 7 miesięcy temu
(List #1)
Zdrowo się odżywiam i staram się 3 razy w tyg ćwiczyć. Zwykle pilnuję rndiety, ale mam takie dni (zazwyczaj to piątki), że mam ochotę pochłonąć rnnp. pizzę czy świeży chleb z masłem i żółtym serem. Zazwyczaj zjadam rnwtedy ok. 1000 - 2 000 - kcal , ale dziwne jest to, że nie rnpotrafię przestać jeść dopóki nie poczuję się porządnie najedzona. rnZazwyczaj jem szybko. Zjadam np. dwie kromki, chciałabym przestać ale rnnie mogę i zjadam np. cały bochenek... Nie rozumiem tego. Bo niby dieta rnnie jest dla mnie obciążeniem, ale mam takie wyskoki. Przez to wydłuża rnmi się czas do osiągnięcia celu. Co mam z tym zrobić? Jak to opanować?















