Napisano 4 miesiące temu
(List #1511)
Czarodziejka, zazdroszczę wyjazdu, ale ten mróz rzeczywiście jest odstraszający.
Barbarka, miłego pobytu w Berlinie.
A co u reszty koleżanek?

Zapraszam wszystkie osoby, które chcą znaleźć nowy stan równowagi, nie tylko fizycznie, ale i psychicznie
Napisano 4 miesiące temu
(List #1511)
Czarodziejka, zazdroszczę wyjazdu, ale ten mróz rzeczywiście jest odstraszający.
Barbarka, miłego pobytu w Berlinie.
A co u reszty koleżanek?
Napisano 3 miesiące temu
(List #1512)
Dzień dobry Wszystkim 
Postanowienie noworoczne: "Każdy człowiek umiera, ale nie każdy żyje naprawdę."
Napisano 3 miesiące temu
(List #1513)
Ja jeszcze 5 dni roboczych i tydzień urlopu i zasłużony wyjazd nad Bałtyk ... oby mrozy trochę zelżały, bo będę musiała "ogony" wyciągnąć siłą na spacery ...
U nas rekordowo -17 ... brrrrrrrrrr
Napisano 3 miesiące temu
(List #1514)
Agaszek - to uprzejmie Ciebie informuję, że wczoraj rano było - 27 stopni, a dzisiaj rano - 15.
rnAle nie wieje więc jest całkiem znośnie. Nie ma nic gorszego niż ten wiatr.
Napisano 3 miesiące temu
(List #1515)
Ewa, ile???? Matko, jak na Syberii
! U nas spadły dwa centymetry śniegu. więc w tym roku zobaczyłam śnieg i tyle mi wystarczy.
Napisano 3 miesiące temu
(List #1516)
Spoko. Najważniejsze, że nie wieje. Jak wieje to przy - 2 zwariować można.
Napisano 3 miesiące temu
(List #1517)
Przez ta zime, to dieta sie polozyla na lopatki. Chodze glodna i tyle.
Napisano 3 miesiące temu
(List #1518)
Ja też. Myślę, że to przez to zimno organizm dopomina się czegoś kalorycznego.
Napisano 3 miesiące temu
(List #1519)
Wszystkie tak mamy. Mnie węglowodany kuszą, zwlaszcza słodkości i chlebek
. Ale może nie będzie tak źle, bo jeżdżę codziennie na rowerze.
Napisano 3 miesiące temu
(List #1520)
Ale ja tez jezde i na zumbe chodze, ale ciagle jestem glodna, a juz tak ladnie bylo