4 września 2010, 12:25
(List #16)
zazdroszczę Wam takich wysokich ( 190 i w górę) facetów :) gdzie Wy ich znalazłyście, bo do mnie pasuje min. 185, jeśli chcę założyć obcasy.
A co do problemu, to wg mnie najważniejsze jest, by partner na weselę potrafił tańczyć (!!!) i był towarzyski, tzn. rozmawiał z Twoją rodziną, znajomymi, żeby był otwarty na ludzi. Wzrost? Myślę, że z wyższym tańczy się lepiej niż z niższym :) Ale nie umiem dokładnie określić jak bardzo, bo większość facetów jest ode mnie albo równa albo odrobinę wyższa;/
Postanowienie noworoczne:
profesjonalna sesja zdjęciowa przy wadze 59kg i wyglądzie dżagi!