3 wpis
( 2010-07-07 13:29:04 )
...Cześć kochane :* chyba znowu miałam słomiany zapał z pisaniem bloga. Chcę ale nie wiem do końca co mam tutaj pisać, jeśli chodzi o dietę to wszystko w porządku, jem często, ale mało, zdrowo, wszystko light, dużo wody z cytryną. A w życiu... ciężko, kolejna praca nie wypaliła raczej na 80%, niby wszystko ok, niby kierowniczka zachwycona a jednak coś nie tak, skoro po 6ciu godzinach kazała mi iść do domu. Dużo palę, kasa się kończy, nie mam w ogóle pomysłu na jutro, nie wiem, nie mam po co budzić się i wstawać, życie jest podłe. Złapałam jakiegoś doła, wszystko wydaje mi się bez sensu, nic mi nie wychodzi, odkąd zwolniłam się z pracy w marcu, to przez 3 miesiące nie mogę znaleźć nic normalnego.. kurwa! ciężko... mam do płacenia rachunki a nie mam kasy... fuck!! nie no bez sensu, nie będę dziś pisać, bo mam jakiś głupi dzień. Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej.___________________________________________bilans:śniadanie: musli+jogurt kawa 3w12gie śniadanie: koktajl truskawka+jogurt naturalnyobiad: biała herbata i w sumie z tego wkurwu to do dzisiejszego bilansu pewnie dopiszę jeszcze arbuza i paczkę papierosów.out....