mojegotowanie.pl
Czwartek, 24 maja 2012 r.
Diety Vitalia



 

Wyniki wyszukiwania dla: Ważenie

Pomiary dokonane!
( 2010-05-20 05:51:11 )
...Dzień ważenia udany... generalnie na wadze tyle co w zniecierpliwiony wtorek hehe 81,3.Z każdego miejsca przez ten tydzień uciekło mi po całym 1 cm tak że suszę zęby ile wlezie wybieram się dziś na zakupy i mam zamiar jakąś nagrodę sobie zafundować ! a co! należy się przecież wczoraj pogoda się poprawiła i w sumie dużo czasu na dworku spędziłam... z dziećmi powolnym krokiem przewlokłam się przez miasto (po parku bez kaloszy się nie da a place zabaw pozalewane)... jakieś 80min dreptusiania było...potem dzieciaczki zostawiłam mojej mamuśce (mężolek na nadgodzinach w pracy został) i jeszcze raz ruszyłam w miasto ... musiałam na pocztę skoczyć a że cfffana sztuka ze mnie wiec samochód zostawiłam pod blokiem a na moich zgrabnych nóżkach  pomaszerowałam na pocztę główną hehe mijając po drodze 3 placówki dietkowo wczoraj ok... kcal mniej niż w SD bo znów tak jak wczoraj wam pisałam miałam "apatyt na..." coś innego niż w planie ale też tak jak wspominałam... zupka kalafiorowa na pierwsze - wielki talerz a kalori tyle co kot napłakał... max 130kcali budyń ceeekoladowy na drugie - jakieś 220kcali po tym żarełku to myślałam że wybuchnę... rany jak mi się szanowny żołądeczek skurczył to w ciężkim szoku jestem ... pozytywnym ma się rozumieć... wczoraj było:pedałowania 30km -58min- 944kcalchód 55 minut - 335kcalwolny spacerek - 80min - 271kcalps. wybieram się dziś na zakupy i mam zamiar jakąś nagrodę sobie zafundować ! a co! należy się przecież ...
:)
( 2010-05-20 09:19:51 )
...jutro ważenie....cały tydzień nawet nie spojrzałam w stronę wagi...nie spodziewam sie jutro że cokolwiek mi spadlo po 4 dniach diety,ale zawsze to taki mały stresik :)))) ech......
Ważenie
( 2010-05-22 06:41:33 )
...Dziś waga pokazała 74,2 , we wtorek było 75 - 4 dni - -0,8 kg Narazie w ogóle nie ćwiczyłam- zaczynam od poniedziałku. Kupiłam sobie suplement - L-karnityna +chrom. Zobaczymy czy coś pomoże :))...
dwa pytanka do Was, pomóżcie!:)
( 2010-06-01 09:05:59 )
...Cześć Małe:)   Dziś wpisik rano bo później już nie dam rady. A więc ... o 8.30 już plumkałam na baseniku! było booosko, przez pół godziny byłam SAMA na basenie! RE-WE-LA-CJA! napływałam się, że ho-ho! W końcu nikt mnie nie stopowal, nie zalewal, plywałam sobie środkiem toru, nawe kraulem przepłynęłam dwa baseny (kiepska w tym jestem;/) i miałm taka zadychę, że szok! A żabką pływam po 14 basenów bez postoju i jest git:)   Dziś śniadanko o 10.30 : mały jogurcik z pół szkalnki melka 2% i płatkami fitness jogurtowymi. Później zjem sobie jabłuszko, wypije kawkę, na obiadek może mizeria z tuńczykiem(?) Zobaczy sie:)   Mam do Was, Kochane, dwa pytanka. Proszę o odpowiedz bo nie wiem co z tym kwestiami zrobić:   1) jakiś miesiąc temu zapisałam się do DIETETYKA. Wizyta wypada w nast. czwartek. To jest u mnie w przychodni, z NFZ, więc pomyślalam sobie - 'pójde, a co mi tam!?' No właśnie ... co ja mam się jej zapytac? Przecież chudnę ładnie sama, wagę już jest w normie (w czw. wazenie ale podgładałam). To co co? Poradzcie, nigdy z takim osobnikiem nie mialam do czynienia:) Może gdybym wpadłam do niej z moimi 81 kg to by wiedziala co robić a tak ... boję się, że wyjdę na idiotkę. Zapodajcie jakieś sensowne pytania:))   2) druga sprawa to taka z serii 'czy źle zrobiłam?':) Wczoraj zadzwonił do mnie Dziadek z zaproszeniem bym w Dzien Dziecka do niego przyszla. Spejalnie przyjechal do swoich wnuków z Łodzi, więc iśc wypada. Mam się zameldować u niego po 19, jak skończę prace. Dzis zadzwoniłam do niego, zeby poprosić by nie szykował dla mnie kolacji, ze wpadne tylko na herbatkę. Powiedzialam, że będe juz po kolacji (choc jej wcale nie jem:)) i tylko herbatka. Mogłam tak zrobić, wypadalo? tak mi głupio - rana latam na basen by potem jeśc przed 20! Aż mnie sumienie żarło...dlatego zadzwoniłam i miłym tonem poprosiłam, wypadało? Jak myślicie? SDziadzio to tak rzadko bywa, ostatnio widział mnie ze 2,5 miesiąca temu:)) Będę wdzięczna za pomoc, uwielbiam Was za to:*   Miłego dzionka, chudnijcie pięknie;)  ...
OFICJANE WAŻENIE - środa 2.06.2010
( 2010-06-02 08:11:07 )
...Cześć Kochane Vitalijki :*   Seminarium (znów) mi odwołali więc zważyłam i zmierzyłam się dziś, nie jutro. Dziś jest dokładnie tydzień od poprzedniego ważenia. Przypomne, że był to tydzień okresowy, więc wyniki mogą być przeróżne, ale  Oficjanie :   Waga :  z 66,2kg --> 64,7kg  (-1,5kg)   Co do pomiarów to zmiany tylko : pod biustem : -1cm biust : -4 cm (wow! nie wiem jakim cudem) talia: -1cm biodra: -3cm (suuper) Znaczy się - bajerancko, oby tak dalej:)   Moje BMI osiągnęlo magiczny wynik: 24,9 kontentarz z wp.pl :"Gratulacje! Twoja waga ciała jest idealna. Nie słuchaj koleżanek, które mówią Ci, że jesteś gruba ? są po prostu zazdrosne. Gratulacje! Twoja waga ciała jest idealna. Nie słuchaj koleżanek, które mówią Ci, że jesteś gruba ? są po prostu zazdrosne. " HAHaHA!   No nic idę na śniadanko ( płatki z maślaneczką) a na 14 do pracy, może zrobię jeszcze zakupy na ryneczku (jakieś ogórczki-mizeria jest błędna!mniaam) w końcu jutro wszystko pozamykane.   Bardzo się cieszę ze mam Was, trzymajcie się, polookam co u Was:*   p.s. u Dziadka było beznadziejnie- dostałąm tak beznadziejny prezent, że znalazł się on na szczycie niechlubnej liśty 'beznadziejnych prezetów' !!...
5 czerwca - dzień ważenia się
( 2010-06-05 11:09:49 )
...To niepojęte , ale schudłam. Ujęłam sobie 1,3 kg tłuszczyku. co będzie dalej czas pokaże......................
.
( 2010-06-06 06:50:14 )
...10 kilo za mną, 5 kilo przede mną. osiągnęłam 2/3 drogi i nie wiem czy mam siłę dalej się odchudzać....
środowe ważenie i mierzenie. Pani dietetyk!
( 2010-06-09 07:30:40 )
...Zważyłam sie dziś, zmierzyłam i oto suche wyniki: machina pokazała 64,3 kg czyli tylko 0,4kg mniej, nie zostały mi wybaczone ciastka i czekolada :( co do pomiarów to w talii jest mnie troche mniej -1,5cm, cycki mi niby urosły (ale zapewne poprzedni pomiar źle zrobiłam), udo jest o 1cm mniej w szyji także - 1cm (jak?:P)   Coś mi ciężko idzie z tym '64', tak chiałam zobaczyć 63 z kawałkiem, ehh..postaram sie w nast. tygodniu, tak tak musze się starać już od dziś (znów!).   Idę jutro o 11 do pani dietetyk, jeśli macie jakieś pytania chętnie jej je zadam i tu opublikuje. Śmiało piszcie, jak nie zapomne to zapytam i Wam napisze, a co! z NFZ to trzeba korzystac:D Śmiało:)   Dobra, Kochane, lece do roboty (takiej egzystencjonalnej, bo mam 2 dni urlopu). Czeka mnie dzis 'starcie z promotorem, ehh...   Buzka, chudnijcie piknie!:D:D...
kobieta.pl claudia.kobieta.pl naj.kobieta.pl gala.pl glamour.pl rodziceonline.pl focus.pl national-geographic.pl klubrysia.pl odyssei.pl