

Witam Was... Już 18 styczeń więc myślę, że warto ruszyć od nowa z porządną dietą i ćwiczeniami... Schudnąć to jedno a utrzymać wagę i wyglądać to drugie... Teraz plany na brzuszek, który po mimo diety dalej niestety nie jest nawet w połowie taki jaki chce mieć. Może macie jakieś ćwiczenia, które mi pomogą...Będę wdzięczna :) Dietka jest staram się jeść zdrowo dziś np. Pita z kurczakiem grillowanym, pomidor, sałata, cebula i jogurt a na deser koktajl z kiwi i jogurtem naturalnym... Może macie pomysł na dietetyczną pite ?? bo ta niestety będzie kupiona i jak wiadomo kaloryczna. Choinka już rozłożona więc wraca skakanka i orbiterek... Hmmm co tu jeszcze znowu choroba mnie dorwała leże na l-4 te moje gardło już nie daje rady niestety :(... Więc leżę pod kołdrą i piszę nadrabiam czas... Hmm... szał wyprzedaży w zeszłym tygodniu był niesamowity nowe ciuszki :):)... Będą zdjęcia oczywiście wrzucę :).. To co ja uciekam do Waszych pamiętniczków życzę miłego spokojnego dnia.

Witam w Nowy Roczek 2012 :):).. Nie było mnie niestety brak dostępu do neta :(... Ale z Wami jestem cały czas myślami. Dietka trwa waga się trzyma ładnie oby tak dalej. Postanowienia noworoczne hmm...
1. Wytrwać na diecie i zbić jeszcze 4 kilo
2. Utrzymać wagę
3. Cieszyć się życiem
4. Więcej ruchu
5. Doskonalić się w pracy :)
6. I szczęście szczęscie w życiu :)
Myślę, że tyle na ten rok więcej Mi nie trzeba wszystko jest :) no może więcej wyjazdów :) a co za tym idzie więcej mamonki hehe...
Zdjęcia tatu przyjaciółki tak jak obiecałam i mój tatuaż :):)


Postanowienie trochę powiększyć :)... A więc laski spóżnione życzenia, ale życzę Wam osiągnięcia wymarzonych celów szczęścia w miłości :)... Pozdrawiam Was

Witam kochane wiem wiem nie było mnie ale zaglądałam niestety praca, nadgodziny choroba w między czasie.. Co tam u mnie porządki już powoli robię na święta. Zakup lodówki dziś została zamówiona doradca w poniedziałek doradził, żeby się wstrzymać do dziś bo będzie tańsza i co jest o 100 zł. Więc zostaje w kieszeni.Waga między 72 a 74 jestem przed @@@ więc nie narzekam... Jedzonko trzyma się gdzieś tam podjem, ale nie jest źle ważne, że nie tyje. Zakupiłam sobie parowar i blender więc jedzenie jest parowarka :):) a z blenderka koktajle truskawkowe z jogurtem naturalnym 0% :)... Była ostatnio na targu zakup butów krótkich spodni :):) i bluzek zrobię zdjęcia i w poniedziałek wrzucę z pozostałymi obiecanymi...W planach tatuaż na styczeń powiększenie mojego... Wszystko się układa. Aha na koniec kochane myślę, że najważniejsze pamiętacie pisałam o wydziale u mnie w pracy do jakiego chciałabym się dostać i co?? Od 01.11 przeszłam już do tego wydziału więc w pracy też super w końcu najlepiej pracować tam gdzie się chce:):)...To tyle uciekam do Was.

Witam kochane vitalijki :):)... Dziś mam wolne odpoczywam w domku więc piszę ostatnio jestem zajęta... Od czego zająć hmm... no to waga w dół mało bo mało ale jest obecna waga 72,600 i jestem szczęśliwa z tego powodu :):)... Dietkę trzymam choć zdarza się, że podjadam :P...Ćwiczenia są orbiterek oraz skakanka... Przyjaciółka zrobiła sobie tatuaż zrobię zdjęcie i wrzucę bo jest niesamowity kolorowy krabek:):)... W sobotę jadę do rodziców :):)... w małe odwiedzinki w końcu po 3 tygodniach trzeba... Niby tak blisko mieszkamy, a jednak praca nie pozwala...Dziś na obiadek pierś z kurczaka ryż warzywa :):)...
Ostatnio jadłam pierś z kurczaka grillowaną na patelni grillowej z łyżką oliwy z oliwek, pieczarki, trzy ziemniaki pokrojone w talarki i również grillowane na patelni... Polecam naprawdę...
Albo papryka faszerowana mięsem mielonym ryżem i pieczarkiami jedna i macie dość :):)
Uciekam do Waszych pamiętniczków bo ten tydzień będzie też zabiegany.

Super filmy idą dodam jeszcze po krótce na halloween :):)... W heliosie katowice
POZDRAWIAM

Witam :):)... więc tak choroba mnie dorwała l-4 do końca tygodnia leżę w domu odpoczywam... padła krtań niestety bez tego w pracy nie dam rady w końcu 8 godzin rozmawiam... Dietka trwa waga stoi ale takie moje założenie schudłam dużo teraz stabilizacja, a za jakiś miesiąc jeszcze z 5 kilo i mój cel osiągnięty... Ubrania lecą w dół i tak ma być... :) Książki kupione aż 5 więc będę miała co robić w wolne pogoda brzydka a ja pod kołderką z gorącą herbatką :):)...
Dziś krótko, ale nie mam sił ....
Pozdrawiam życzę hmm.. Wam kochane zdrówka to najważniejsze reszta przyjdzie sama:)..

Witam Vitalijki :):)... Kolejny tydzień za Nami :):)... Dietka trwa jest super :)... Pogoda dopisuje... w pracy miło czas leci oby tak dalej... Obiecane zdjęcia





O to ja :):)... Nowe ciuchy nowe buty i NOWA FIGURA:).
Teraz się nie ważę ale dlatego, że jestem przed @@@@ same wiecie jak to jest :):)... Wczoraj u mamy zjadłam kanapkęi trochę bigosu oj te wizyty...
Ziemniaków już nie sole więcej rzeczy grillowanych i muszę powiedzie, że mi się to podoba:):)..
Uciekam do Was buziaczki:)
Miłego dzionka.

Witam :):) dietkowo jak zawsze wagowo super ;):)... Nie narzekam skakanka w ruchu była od dwóch dni niestety nie skaczę. Chyba będę musiała iść do lekarza z nogą bo tak mnie boli jak skaczę. Więc jak narazie nie ma ćwiczeń, ale waga się utrzymuję a to najważniejsze... Hmm o to zdjęcia mojego przykładowego jedzonka:



Pierwsze i drugie zdjęcie moje dietetyczne :):) ostatnie przyjaciółki, która nie jest na diecie :):) więc je co chce... Więc ja wersja light zamiast schabowego rybka ziemniaki grillowane a nie smażone w oleju :):) ... A jakie pyszne laski musicie spróbować... Papryczka z dnia wczorajszego trochę serka jadłam po raz pierwszy i się zakochałam w tym jedzeniu:)... Zjadłam jedną myślałam, że pęknę:)..
W znajomych małe porządki stwierdziłam, że wolę mieć 50 znajomych, z którymi piszę i mam kontakt niż 200 a połowa nie daje znaku życia bądź ma pamiętniki dostępne dla siebie...
Wczoraj kupiłam sobie buciki porobię zdjęcia może dziś:):) Więc przy najbliższym wpisie wrzucę:)..
Lecę do Waszych pamiętniczków.
Odpoczywajcie...

Witam kochane vitalijki :):)... Jestem żyję mam się świetnie :):)... Angina była uciekła daleko za mną i tak ma być :):)... Już pracuję sobie od nowa... choć ta klimatyzacja naprawdę jest nie dobra :(:(... Ciekawe jak długo moje gardło znowu wytrzyma...Dietka trwa jest super weekend to dzień kiedy sobie jem coś niedozwolonego wczoraj np kiełbaska z cebulką i musztardą. Laski nie wiedziałam, że kiełbasa może być tak smaczna;)...
Dużo niegazowanej wody herbata zielona, czerwona, chleb ciemny małe porcję i widać efekty:). Dorwałam skakankę więc od wczoraj skaczę sobie i tak wczoraj skoków 450 dziś będzie 100 więcej i tak powoli powoli do celu.
W sobotę byłam na targu kupiłam sobie adidasy białe buty na obcasach :):) i dwie bluzy jakie to uczucie kiedy w końcu mogę sobie coś kupić mniejszego a nie przykro mi, ale na Panią nie ma rozmiaru.:)
Najważniejsze na koniec zmiana paska na wagę:)...73,800 kg sprawdzone od tyg się utrzymuje więc mogę zmienić swój cel osiągnełam 74 kg jest ale mam chrapkę na 68 wiem i wierzę, że mi się uda :):)..
Uciekam do Was buziaczki

Witam kochane odzywam się w końcu mam jakieś siły :):)... Do pisania... To tak od środy leżę w łóżku na l-4 dorwała mnie ostra ropna angina ach ta klimatyzacja w pracy... Efekt antybiotyki szalik i leżenie już przywieram do tego łóżka... Kocham aktywnie spędzać czas więc takie leżenie męczy oj jak męczy...Ale z dnia na dzień co raz lepiej :)... Już zaczynam nawet jeść normalnie jedzenie... Mogę przełykać... Plus taki, że waga pokazuje 74,200 więc jest super z drugiej strony wiem, że wróci więc hehe za bardzo się nie nastawiam. Ale jak wyzdrowieje to porobię zdjęcia i wrzucę w końcu mam czym się pochwalić :) wchodzę w spodnie jeszcze z lat technikum więc wielki sukces noi zbliżam się do wymarzonej 6 z przodu :)... Jedzonko ok ćwiczyć nie ćwiczę na razie... Aha no i kolejna nowinka powiększam sobie tatuaż na plecach mam jedną małą różyczkę będą jeszcze dwa kwiatki i porobione cienie... Myślę, że będę robić albo w listopadzie albo w grudniu zobaczę jak kasowo... Z tego co wiem cena ok 350 zł... Ok już Was nie zanudzam :):)...
Życzę Wam spokojnego i jak by nie było mega słonecznego weekendu :)..

Witam :):)... W ten piękny sierpniowy weekendowy dzionek :).. Słoneczko świeci jest super :)... Wczoraj byłam z chrześniakiem na pogorii wybawiłam się za wszystkie czasy nie wiedziałam, że można kilka godzin spędzić w wodzie :)...
Opalona zadowolona wszystko w jak najlepszym porządku.
Waga, a więc laski :)...75.600 :) waga przed @@@ więc jest nie źle zbliżam się do wagi sprzed 3 lat co byłam na diecie również walczyłam z Wami wtedy spadło 15 kg.
Mój cel w tym roku zobaczyć 6 z przodu wierzę, że mi się uda.
Porobię kilka zdjęć i przy najbliższym wpisie wkleje:)..
Menu dzisiejsze:\
- dwa ciastka czekoladowe LU GO
- makaron
- rosół
dużo wody n/g i herbatka zielona, czerwona..
Coś będzie jeszcze, ale sama nie wiem co jest gorąco i się po prostu nie chce..
Za to wczoraj były krokiety mamuśki :)... Wszystko, ale temu nie umiem odmówić:)...
Odpoczywajcie opalajcie się:)...
Pozdrawiam Was serdecznie.