mojegotowanie.pl
Poniedziałek, 06 lutego 2012 r.
Diety Vitalia


Ostatnio dodane zdjęcia

Ulubione

Sylwetka

Cel Mój cel

O mnie

Najważniejszym mężczyzną mojego życia jest i zawsze będzie pewien przystojniak z niebieskimi oczkami, który ostatnio powiedział "mamusia jest ładna" i kiedy już serduszko mi się prawie roztopiło dodał "i książeczka jest ładna"... ach Ci mężczyźni... za grosz wyczucia...

anushka81

kobieta, 30 lat, Białka Tatrzańska

168 cm, 100.00 kg więcej o mnie


Postanowienie wakacyjne: podobać się sobie .. udowodnić coś wszystkim którzy nie wierzą:)

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

AAAAAAAAAAAAAA ........... :(:(:(

30 kwietnia 2011 , Komentarze (10)

KOPA MI DAJCIE !!!!!!!!!!!!! PORAŻKA!!!!!!!!!!!!!!!! ŚWIĘTA SIĘ SKOŃCZYŁY A JA NADAL W CIĄGU !!!!!!!!!!!! POMOCY !!!!!!!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz

;)

24 kwietnia 2011 , Komentarze (4)

świąteczne obżarstwo... :) nic dodać nic ująć... nawet nie staję na wagę, ale zaraz po świętach grzecznie wracam do dietkowania :) miłego świetowania kochane
pozdrawiam
ANKA :)


Dodaj komentarz

buuu :(:(

16 kwietnia 2011 , Komentarze (9)

niby jest 98.. ale tuż za nim jeszcze 0,5 kg :( No trudno niewielki ten mój spadek w tym tygodniu, ale jeszcze mam szansę chudnąć według planu, tyle że muszę do następnej soboty stracić 1,5 kg..... strasznie to dużo jak na jeden tydzień, ale postaram się... zobaczę co będzie jak @ sobie pójdzie.. ale przecież wiedziałam że tak właśnie będzie.. I jeszcze te święta po drodze. no kurde! kłody pod nogi :):) Jeszcze pół kg i będzie -10 :):) ale po cichutku powiem Wam, że nagrodę za 10 już dostałam piękny komplecik - kolczyki z wisiorkiem - z kryształów swarowskiego :) ehh.. jak to rewelacyjnie mieć kogoś kto wspiera i wierzy że sie wszystko uda :) No i wiem że się uda :)
AAAA wyliczzyłam sobie wczoraj, że żeby mieć "jedynie nadwagę" a nie otyłość tak jak w tej chwili.. muszę osiągnąć wagę 84 kg.. jasna dupa.. czyli jeszcze 14 a to i tak nie bedzie wszystko... a mój cel 70 kg to akurat tyle, żeby się mieścić w górnej granicy normy :) górna granica, ale jednak byłaby to norma
miłego weekendu kochane :)
ANKA


Dodaj komentarz

cieszyć sie czy nie??

14 kwietnia 2011 , Komentarze (5)

co za idiotyczny dylemat... no już mówie o co chodzi...  ma być w sobotę 98 no nie? i co? nie będzie, chyba że jutro sobie całodzienną głodówkę zapodam.. a to z bardzo prostej przyczyny.. nawiedziła mnie @ .. no i niby się cieszę, że jest regularnie, że mam pewność że w ciąży nie jestem ... (hehehe) ale KUŹWA !! czy ja nie mogę normalnie jakoś tych wyników osiągać? Powiem Wam szczerze moje drogie, że w zeszłym roku dieta szła mi o wiele, wiele lepiej.. tym razem chyba mój tłuszczyk uprzedzony o moich szaleństwach nie chce tak łatwo się poddać ... ehhh cholernie ciężkie to życie odchudzaczek !! i w dodatku znowu czuję się jakbym w brzuchu balonik miała, co za niesamowity dyskomfort... Ehh... muszę sie wyżalić :)

AAA ..... przypomniałam sobie... dziś rano odwożę młodego do przedszkola i po wyjściu z domu zobaczył że sypie śnieg /ale taki paskudnie mokry, z deszczem/ i biedactwo pyta sie mnie: "mamusiu, dlaczego zima się do nas wraca?" odpowiadam mu, ze to kwiecień  plecień jest itd.. a on do mnie: "A jak wróci zima to znaczy że lato nie przyjdzie??" Prawie że sie mu na płacz zbierało, więc mu wyjaśniłam że to tylko wiosna sobie takie żarty z nas robi...
no właśnie.. szanowna WIOSNO.... może już dość tych żartów?? chcę słońca!!!!!!!!!!!
śpijcie dobrze odchudzaczki :)
Anka


Dodaj komentarz

co to ja dziś.... chrapka na ciacho :D:D:D

11 kwietnia 2011 , Komentarze (2)

no, dietowo jest całkiem nieźle moje drogie, co prawda dziś dojadłam za mojego synka tosta z serem.. no ale kolacji nie jadłam, więc chyba jakoś mi to ujdzie :) Dziś opętała mnie jedna straszna  myśl "ALE MAM OCHOTĘ NA CIASTO!!!!!!!!!!" Ale uwierzcie, nawet nie mam pojęcia na jakie ciasto jest ta chęć, więc nawet nie zamierzam nic kupować, kurde, nie poddam się .. Nie będzie mną ciastko rządziło !! :)
dziś już przygotowałam sobie obiadek na jutro, więc od razu po pracy jedynie odgrzać i gotowe.. uwielbiam tak sobie zaplanować jedzonko, bo wtedy po pracy nie rzucam sie na żarcie, a cóż..... miałam z tym gigantyczny problem kiedyś :) Ale teraz więcej działań przemyślanych, mniej chaosu i jakoś to idzie :)
Dziś nawet zaliczyłam 15 min stepper i myślałam że mi łydki eksplodują :) no ale przecież o to chodzi no nie? :):)
poza tym nic ciekawego się nie dzieję więc tylko:
Miłej nocki odchudzaczki :)
ANKA


Dodaj komentarz

jest !! dwucyfrowo !!!! :D:D:D

9 kwietnia 2011 , Komentarze (15)

Jest !!!!!!!!!! Dziś rano 99 :):):) bez wizyty na kibelku, więc nie jest źle :) mam nadzieje że 100 to jeszcze ew. przez kilka dni wieczorem będę co jakiś czas widzieć, ale zamierzam szybciutko ustabilizować wynik dwucyfrowy... bardzo mi się to podoba :) Kocham moją dietę , kocham serwis VITALIA .. bo dzięki niemu i dzięki WAM mam chęć do dalszej walki :) za tydzień musi być 98 !!!

I BĘDZIE !!!!!!! JAKEM ANKA

Dodaj komentarz

no... jestem ciekawa co bedzie w sobotę :)

7 kwietnia 2011 , Komentarze (4)

Bo w sobote dzień ważenia i mam nadzieję że  i zmiany paska :) dość ładnie się pilnuję ze wszystkim, jak sobie na coś pozwolę, to wiem że muszę odpokutować.. no i tej zasady się trzymam. Wiecie pewnie dobrze, że nie jest łatwo powstrzymać się od stawania na wagę, mnie ten problem również dotyczy.. staję na wagę codziennie! Dobra, wiem, wstydzę się tego nawet, ale nic na to poradzić nie umiem.. i nie piszcie mi żeby mi ją ktoś schował, bo nie ma takiego miejsca w całym domu gdzie bym jej nie znalazła ... / szukałyście w dzieciństwie prezentów pod choinkę ? Powiem nieskromnie, że byłam w tym mistrzem :):) /  No, powiem tylko że są spore szanse na to żeby w końcu umieścić na pasku 99 :) a to oznacza ni mniej ni więcej jak tylko pożegnanie 100 :) już raz to robiłam i mam cichutką nadzieję że tym razem będzie to już na dobre !! Jak ja jej nie lubię... jak ja się jej WSTYDZĘ !!!!!!!!! SZOK !!!!!!!!! niech znika precz !!
A ze spraw z dietą niezwiązanych.. cóż... czasem szkoda gadać po prostu.. młody choruje od poniedziałku, tzn. w niedziele byliśmy na spacerku, był zupełnie ok , później był obiad i też nic się nie zapowiadało, później tata go zabrał na 4 godziny i dziecko wróciło z lekką gorączką.. ja tam winnych nie szukam, sama z dziećmi pracuję i wiem ile z nich kaszle i choruje, więc zarazić się nie trudno, ale wkurwia mnie nieziemsko fakt, że mój mąż mnie obwinia o każdą chorobę dziecka, robi ze mnie wyrodną matkę, dodatkowo z każdej naszej rozmowy wyciąga zdania z kontekstu później je układa według swoich potrzeb i powtarza tyle razy, aż w końcu sam zaczyna w to wierzyć... Ehhh... brak słów..... trochę się musiałam wyżalić.... no ale komu mam powiedzieć jak nie WAM?? przecież WY jako nieliczne znacie nawet moją wagę :) No  ! wygadałam co mi na wątrobie leży, od razu mi lżej... jeśli którakolwiek doczytała do końca, to dzięki za "wysłuchanie"
Spokojnej nocki dziewczyny... i miłego jutrzejszego dnia :)
Anka


Dodaj komentarz

mama i Młody - fotkowo - weekendowo :)

4 kwietnia 2011 , Komentarze (8)

jak w tytule .. pierwsze fotki z występów w sobotę , a drugie z niedzielnego spacerku :)




no a tu niedzielny spacerek we dwójkę :)






no :) tyle na dziś :) miłej nocki kochane :)
Anka


Dodaj komentarz

porażka !!! :(:(:(

2 kwietnia 2011 , Komentarze (3)

cholera jasna !! miałam mieć dziś 99 !! Jakiś straszny zastój mnie złapał... i nadal mam 100 na liczniku.. :( wyć mi się chce ze złości ! widziałam to 99, 8 w tym tygodniu, ale nie wiem co się porobiło, że znów jest więcej. Kuźwa przecież się pilnuję! A nawet nie jestem przed @, dopiero jestem w połowie cyklu.. ehh.... no nic, narzekanie mi nie pomoże.. biorę się do dalszej pracy.. Mam nadzieję, że choć Wam w tym tygodniu poszło lepiej.
Pozdrawiam i miłego weekendu życzę, wieczorem poczytam co u Was
Anka


Dodaj komentarz

kawka z amaretto :D

27 marca 2011 , Komentarze (12)

a właśnie że tak! kawka z amaretto.. mniam :) i niech to się stanie moim cotygodniowym rytuałem. Wcale nie będę z niej rezygnować. A żeby miała smaczek dodaję dwie tableteczki słodziku i wszystko gra :)
Dziś rano waga odrobinę wyższa  niż wczoraj, ale w sumie już po obiedzie jestem  a nie odwiedziłam jeszcze kibelka Poza tym, nie zamierzam zwariować, więc istotne jest dla mnie co pokaże w następną sobotę rano :) a ma już wtedy być 99 i choćby nie wiem co... ZOBACZĘ TE DWIE CYFERKI !!!!! Już mi się trzy znudziły zastanawiam się nad tym, czy by sobie nie wprowadzić jednego dnia oczyszczającego /oprócz oczywiście nadal dietowania ze smacznie dopasowaną/ a miałoby to polegać na zjedzeniu na obiad jedynie porcji ryżu np z jogurtem i tyle. Wiem że jest to wykonalne, bo już tak czasem robiłam :) już pominąwszy czy się to na wadze odbija czy nie, to świetny sposób na udowodnienie sobie, że jedzenie nie jest najważniejsze na świecie :) Robi tak którakolwiek z Was?
No ! na szczęście kończy się weekend więc młody dziś wraca na matczyne łono :) doczekać się już nie mogę na niego, ehhh ależ ja cholernie tęsknię !
Miłego niedzielnego popołudnia kochane :)
pozdrawiam .. ANKA :)

Aaaaaaaaaaa! wczoraj nie wytrzymałam i zrobiłam sobie farbę na włosy, taką jak już kiedyś nosiłam "granatowa czerń" i pytam sie mojej mamy - nie postarza mnie ten kolor? Na to moja mamuśka - Dziecko! przecież ty jeszcze całkiem młoda jesteś! Więc nie ma cie jak postarzyć :)
a czy postarza czy nie, to już musicie ocenić same :)


Dodaj komentarz
kobieta.pl claudia.kobieta.pl naj.kobieta.pl gala.pl glamour.pl rodziceonline.pl focus.pl national-geographic.pl klubrysia.pl odyssei.pl