mojegotowanie.pl
Piątek, 25 maja 2012 r.
Diety Vitalia


Karampuk

kobieta, 45 lat,

169 cm, 67.00 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Masa ciała

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

jupiiiii

9 kwietnia 2011 , Komentarze (43)

wczoraj o 9:30 dzwoni moja komórka.
patrze numer ze szpitala!!
odbieram i słysze najpiekniejszą rzecz na swiecie.
21 kwietnia na 12:30 mamy się zgłosić z Werka na ortopedie, a na drugi dzien czyli 22 bedzie miała OPERACJE!!!
Jak to usłyszałam rozpłakałam się natychmiast, oczywiście ze szczescia, bo my się ciagle bałysmy ze nic z tej operacji nie wyjdzie, a jak wyjdzie to pewnie dopiero w sierpniu, a tu taka niespodzianka,
Nawet lekcji nie musimy odwoływac bo to sa akurat ferie swiateczne, a potem i tak przeciez bedzie w domu wiec nie bedzie problemu.
Kule mamy, wózek mamy  - jestesmy przygotowane.
a wiec za dwa tygodnie moze juz bedzie w domu po wszystkim

nie macie pojecia jak sie ciesze!!

moja waga z tego szczescia az spadła znowu i pokazała 64,6.
jakos podejrzanie łatwo mi to odchudzanie ostatnio wychodzi.

aha dzisiaj moja Pietruszka konczy 2 latka

miłego weekendu
Dodaj komentarz

boli mnie łeb

8 kwietnia 2011 , Komentarze (27)

za duzo ajerkoniaku
ale taki był dobry

ogólnie najadłam sie dosyc mocno, ale nad ranem mnie przeczysciło i waga 65,0 czyli o 0,2 mniejsza
i badz tu człowieku madry
grzeczna jestem waga stoi albo wzrasta
obżeram sie od kilku dni waga spada

dziwneeee, bardzo dziwne

dziekuję za wszystkie zyczenia dla mojego taty

miłego piatku
Dodaj komentarz

Toffik Lump

7 kwietnia 2011 , Komentarze (44)

bo jak inaczej można nazwać kota który siedzi w koszu na smieci i wylizuje puszke po kocim żarciu ??


akurat teraz udaje ze nie wylizuje, ale jak widac puszeczka jest czyściutka, a moze on wpadł na piwo i teraz udaje ze wcale nie ???

Moja waga chyba jakas leniwa sie zrobiła, ciagle pokazuje 65,2 mimo ze ja wcale grzeczna nie jestem
i dzisiaj tez nie bede
mój tata ma 72 lata
a wiec idziemy na urodzinki i juz wiem ze bedzie:
 rolada smietankowa - mniam
lody  - Mniam
z ajerkoniakiem - MNIAM

i jak w takich warunkach trzymac diete??


Dodaj komentarz

był sobie chlebek marcepanowy

6 kwietnia 2011 , Komentarze (33)

a ze był a juz go nie ma to waga jeszcze o tym nie wie, a wiec ciiiiiii

na swoje usprawiedliwienie mam , na maxa stresujący dzien :

1,
ok 8 zrozpaczaona wiadomosc mojej córki ze pies nasrał na srodku pokoju, a za chwile przychodzi nauczycielka, a jej jest niedobrze i zaraz sie zgrzyga. no to poleciałam posprzatac kupe, i tylko sobie pomyslałam co by było jakbym nie pracowała tak blisko domu
2.
duzo maili po włosku, spraw do rozwiązania od całej firmy , nastepny mail chciałam zatytułowac vafanculo wrrrrr
3.
telefon od faceta z allegro który kupił płyte mojego syna ( bo synus wystawia z mojego konta) a ze w moim telefonie nic nie słychac to ciezko było i potem próby nawiązania kontaktu z synusiem WRRRR
4.
na schodach w sieni prezes współnoty powiedział ze nasza sasiadka z drzwi obok w KOSCIELE mu powiedziała ze tylko ona wyciera schody na sieni. szlag mnie trafił juz całkiem poleciałam jej nagadac
5.
przebrałam sie i poszłam na kije, z zamiarem zabicia nimi kogos na tekst : a gdzie ma pani narty

nikogo takiego nie spotkałam tak wiec nie zobaczycie mnie w W11, detektywach albo inkszych 997
zrobiłam prawie 7 km w godzine i kilka minut a wiec marcepan został spalony

no ale same powiedzcie jak w takich warunkach miałam mu sie oprzec ?? no jak ??
Dodaj komentarz

łakomstwo

5 kwietnia 2011 , Komentarze (24)

wczoraj mi całkiem niezle sżło................. do 21 :/
od lekarza wróciła córcia i przywiozła jajeczka z ciemnej czekolady nadziewane kremem ajerkoniakowym, chciałam zjesc jedne, skonczyło sie na 5 a to tylko dlatego ze wiecej nie było
no i przekroczyłam moje 2000 o 186 kcal i zaliczyłam fuja
ale czy załuję??
chyba nie , bo było bardzo dobre.
na swoje usprawiedliwienie moge powiedziec ze dostałam jeszcze chlebek marcepanowy i go NIE zjadłam!!
Kto mnie zna to rozumie.

Qrwica troszke opanowana, na kupno czegos na uspokojenie trzeba poczekac do wypłaty, teraz musze z tym walczyc sama.
w każdym razie nikogo wczoraj nie zabiłam, z nikim sie nie kłociłam, ani nawet nie czepiałam, wiec nie było zle.

Na wagę dzisiaj nie weszłam, jakos nie miała odwagi hi hi

no dobra lece umyc podłogi, przygotowac obiad i do pracy

buziaki

Dodaj komentarz

wystraszyła sie

4 kwietnia 2011 , Komentarze (26)

kto ??
waga!!
pokazała dzisiaj 65,2 a wiec o 0,1 kg mniej niz tydzien temu.
osiagniecie wielkie :/
no cóz ale lepszy rydz niz nic.
znowu mam qrwice, czy to mozliwe ze tak wczesnie przed kolejna @??
przeciez jak tak dalej bedzie to mnie w koncu zamkną albo w wariatkowie albo w wiezieniu jak w koncu kogos ukatrupie.

pietruszka  w kapieli :


oraz Puetruszka usiłująca ugryzc "pietke" z chleba

Dodaj komentarz

niedziela + zdjęcia ze skansenu

3 kwietnia 2011 , Komentarze (30)

waga robi sobie ze mnie jaja
byłam grzeczna a ona mi pokazuje wzrost
wrrrrrrr

Wczorajsza wycieczka do skansenu udała się, nie było zbyt ciepło ale nie padało.
Pojechałam z moja kuzynka i na pozatku Pietruszka  była z tego powodu stremowana:


na tarasie naszej willi hi hi



były tam piekne koniki no i Pietruszka juz się trochę rozkręciła , no i zrobiło się cieplej





sezon łazikowania uwazam za otwarty

ps. dwa słowa do wagi:
jutro mam wiórowe ważenie wiec nie rob mi tego ...BŁAGAM!!!!


Dodaj komentarz

jestem taka, jestem taka zmeczoonaaaa

2 kwietnia 2011 , Komentarze (29)

wstalam o 7 zmeczona
wczoraj to juz nawet słow na to nie miałam
bolało mnie dokładnie wszy0tsko
starośc to  ? czy cóś ??

z dieta kijowo
trzymam sie do 15-16 a potem to szkoda gadac :/

za 3 godziny jade z Pietuszką do skansenu, porobie trohe zdjęc to jutro wkleje

miłego weekendu
Dodaj komentarz

nareszcie piątek

1 kwietnia 2011 , Komentarze (21)

kupiłam sobie balerinki
czarne za całe 29 zł

dzisiaj jak pojade po Pietruszkę, nie bede musiała iśc na szpilkach a wiec wracac bede pieszo, pogoda piekna więc trzeba wykorzystac.
A jutro rano jade z nia i moja kuzynka do skansenu i wcale nie  jako eksponat co mozna by wywnioskowac z mojego wieku :P.

Zrobiłam, wczoraj troche zakupów zywieniowych a wiec nie musze juz dzisiaj jesc bułki z dzemem błeee
Zawsze miałam problem z bułkami bo jak pachniały to pozerałam, a ze ostatnio nie było kasy a bułki sa tanie to czesto je jadłam bo na nic lepszego nie było , wiec mam nadzieje ze juz sie nimi przejadłam i nie beda mnie kusic.
oby!!
Dodaj komentarz

czwartek 65,2

31 marca 2011 , Komentarze (27)

cos ostatnio mam problemy z obudzeniem się.
I to nie tylko przez zmiane czasu.
mamy taki rozkładany kompet 3+2+1
spimy na tej trójce i po rozłozeniu idealnie w plecy wchodzi deska, podkładalismy tam byle co aby tylko dało sie spac, no i sie niby dało, bo prawie rok tak spalismy.
w koncu ostatnio mąz doszedł do wniosku ze moze by sie przeniesc i spac odwrotnie, nogi tam gdzie kiedys głowa
no i sie okazało ze jest mega wygodnie, wiec zasypiam jak kamien i rano natretnie budzi mnie budzik.
wczoraj pogoda dopisała, poszłysmy na kije, niestety tylko na jakies 40 minut bo karampuk,junior, kuleje.
wczoraj była w szkole na dwóch lekcjach no wrociła z bólem.
potem po kijach powiedziała ze jej przechodzi, no ale w czasie jak szła było coraz gorzej bo kulała oraz bardziej i szła coraz wolniej.
no ale skoro potem zaczeło byc lepiej, to jednak okazuje sie ze nordick walking to bardzo dobra rzecz nawet dla osób chorych.
dzisiaj czwartek i wypłata za chałupnictwo, wiec z kijów nic nie bedzie bo po pierwsze siedze dłuzej w pracy a po drugie musze isc do sklepu bo w domu mam pieknie wymiecione z lodówki i szafek i trzeba to napełnic
a jutro po pracy jade po pieruszkę!!
jupiii
nareszcie bede mogła z nia chodzic na długie spacery i do parku
juz sie nie moge doczekac.
buziaki

Dodaj komentarz
kobieta.pl claudia.kobieta.pl naj.kobieta.pl gala.pl glamour.pl rodziceonline.pl focus.pl national-geographic.pl klubrysia.pl odyssei.pl