mojegotowanie.pl
Piątek, 25 maja 2012 r.
Diety Vitalia


Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

zdecydowalam sie wkoncu tu zarejestrowac bo potrzebuje pomocy...walcze z nadwaga od kad pamietam...raz zrzuce wiecej pozniej znowu wilczy apetyt i waga wraca.Odchudzalam sie juz setki razy i ciagle dochodze do swoich gabarytow czyli wielkoryba!!!!jestem wesola i pelma wigoru mam nadzieje ze mi sie uda

Słowa kluczowe

dziuba1974

kobieta, 37 lat,

158 cm, 65.60 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Historia wagi

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

dzien 197....ale mam crazy rodzine!

24 maja 2012 , Komentarze (26)

....witojcie!!!!!
normalnie cyrk na kolkach sie tu u mnie dzieje......moja corka stoi na trampolinie w moich szpilach ma moja torebke ,peruke fioletowa i spiewa...i macha do swojej *niby* publicznosci hahah i slysze....ok ok dziekuje wam ,jestescie kochani...kocham swoich fanow!!!! bo wiecie ona to Hanna Montana...czy jak to sie tam pisze...i mowi ze zaraz po nia przyjedzie Justin Biber hahah na to maly sie odzywa...co???? ten burak?! hahah ona ..sam jestes burak..a on ja jestm Legolas hahah i lazi z lukiem i strzela we wszytko co sie da!!!!maniak wladcy pierscieni!!! juz wszytko ma co tylko moze miec z tej seri...moj chlop tez cos tam dlubie i bracha sam do siebie...no ale co ja sie dziwie powalona cala moja rodzina wlacznie ze mna !!!!Dzisiaj jadac sobie pociagiem siedze i tak patrze na bosko przystojnego pana...garnitur ,koszula,krawacik laptopik na kolanach ,iphon w lapie ,uczesany elegancko wlski jakby go cielak liznlol tak mu sie swiecily a skarpetki?????? ja pierdole padlam.....z Guffim...normalnie Guffi ten wilczek kuzwa z bajki hahahah.....
Upaly u mnie zajebiste!!! uwielbiam to! kazdy chodzi sapie ,wzdycha a ja zyjeeee!!!! dla mnie mogloby byc z 50 stopni w cieniu,moglabym mieszkac w afryce z bambem ,mambem czy rambem hahah aby byl gorac!!!!no to pozdrawiam bardzo goraco...bajjjj Dziuba
Dodaj komentarz

dzien 196...michu mnie zaskoczyl!!!

23 maja 2012 , Komentarze (63)

Dzien dobry moje zajebiste kumpelki!!!
alez ja wam bardzo dziekuje za przemile komentarze do mojego ogrodu i mojej osoby....spasiba wery macz!!!
Dzisiaj krotko w pracy ,wiec mialm czas na opalanie mojej chudej martadeli...strzaskalam sie na mahon,
aaa powiem wam jak mnie moj Micho dzisiaj zaskoczyl....leze sobie na lezaczku ,muzyczka gra,ege szege trele morele fajusia, kawusi i slysze ze ktos trabi przed domem...patrze zza winkla moj micho przyjechal ale coz on chial o tej porze to on powinien zapierdzielac w robocie...no nic wybiegam taka rozneglizowana ,cycki prawie na wierchu i sie dre...Czego tu chcial?!!!!! ide blizej a on w ciuchach roboczych uchachany jak puchatek pytam...i z czego taki zaciesz masz??? po co tu przyjechales?...on wyciaga bukiet kwiatkow i mi daje i mowi przyjechalam tylko po caluska!!!!! aaa to masz caluska dawaj kwiatki i do pracy sio!!!! ale dalej sie cieszy....odwracam sie a za mna stoi trzech jego pracownikow i sie na moja martadele lukaja i sie ciesza a ja z tymi cyckami o Boziu!!!!! kurwa nie wiedzialam co chowac..czy cycki czy moj pomarszczony brzuch,czy dupe ...no i w koncu mowie i co???? kobiety w bikini  nie widzieliscie???hahahhaha buraka puscili i zaczeli zywoplot ciachac...sytuacja byla na prawde komiczna!!!
Kobitki jade zaraz do miasta kupic mojej mamince prezent na Dzien Matki ...ostatio jak u mnie byla wspominala ,ze jej pralka  siadla,wiec jade kupic pralke i szeroka wstazke,obwiazemy ,kokarde pierdykniem i kumpel zawiezie do polandu prosto pod drzwi..i co fajna bedzie niespodzianka???....no to by bylo na tyle...ide odziac nachy i lece....Buzka dla was ogromna!!!! Dziuba
Dodaj komentarz

teraz...duzo fotek

22 maja 2012 , Komentarze (96)

to jeszczo raz ja!!! musze wam sie pochwalic moimi pieknosciami porozkwitaly....jeju jak pieknie tu u mnie jest zaraz sie chyba zesram z rozkoszy(co ja z tym sraniem hahah a na dodatek jem czeresnie i tez mnie pogoni bankowo)...ale w maju tu mam najpiekniej!!!!!!!!!
tak jest przed domem...

             mmmm...czeresienki wpindalam wlasnie...
hahah i gruby brzuch mojego szeryfa
ja palaszuje witaminki a moj niedzwiedz pije piwko ooo i komu lepiej???

Grubas!!! zaraz on sie znajdzie na vitali hahah...
...i moj zajebisty celulit,,,,gole szpyry i jakos loko mi sie przymruzylo...no to taki relaksik we dwa my se siedzim ...i ryska palimy hahah...wlasnie tak  patrze i wyglada tu jakbym miala giry jakies paltfusowate hahah....w ogole wygladam jak kaczka...
Dodaj komentarz

dzien 195...rowerow w pip

22 maja 2012 , Komentarze (37)

siemka laski!!!
dzisiaj spoko dzionek,wyspana,baterie mi sie naladowaly,przepiekna upalna pogoda...wrocilam z pracy ,odzialam sie w moje sexi bikini i paraduje w te i nazat ...goraca jak diabli  zaraz wskocze do basenu i bede swoj zad moczyc...jeszcze jakiego drina se pierdykne i bedzie jak na kanarach hahah...z tym ze zamiast palmy jest czeresnia!oooo tak bylo rok temu lezy matrona na trampolinie i chleje piwsko...dalej sie tuczyla....wielorybus pospolitus...teraz nie ma mi kto pierdyknac fotke bo jestem samiuska,moze innym razem...

chcialam wam laseczki pokazac co sie u nas dzieje przed kazda stacja,ja przez te rowery dostane kiedys szalu macicy....one sa wszedzieeeeeee!!!! kurna trezba tak uwarzac bo jak wyjedziesz na ulice to jakby pelenton jechal  i tak od samiusenkiego rana do nocy....i nie wazne jak jestes ubrana....panie w garsoneczkach w szpileczkach pomykaja do pracy panowie w gajerach laptop w koszyczku i wio ....w polsce to by byla wiocha a tu jest to modne!!!!
Tak jest tu wszedzie!!!! gdzie nie spojrzysz ROWER!!! pamietam jak pierwszy raz przyjechala do mnie mama,wysiadla z autokaru i jej pierwsze slowa ja pierdole co tu sie dzieje!!!! gdzie mamcia w ogole nie przeklina tak jak jej coreczka hahah czyli JA!...DOBRA LECE KUPER POMOCZYC ...buziaczki Dziuba
Dodaj komentarz

dzien 194...akumulatory mi siadly..podladujcie
mnie!!!

21 maja 2012 , Komentarze (21)

Ja pierdziele ale jestem zgon totalny,godzine temu wrocilam z pracy od 7 rana, jestem zajechana jak sandaly jezusa...nie mam sily na nic kompletnie na nic...wykapalam sie i nawet czachy juz nie umylam bo nie mam sily...jutro se umyje haha..a co tam tluszcz jeszcze nie kapie...na (Osin) sie uczesalam i jako tako wygladam..jazycie Osin??? mlodsza czesc pewnie nie wie o co chodzi...albo tak o wygladam jak Mala Mi ta z muminkow hahah...i w ogole to zalapalam zawieche i sie patrze w ten monitor i nawet palce mnie bola zeby cos naskrobac...ale powiem wam ze sraczka minela hahah ..kiszki juz sie uspokoily i wnetrznasci sa na swoich miejscach!!!...Na wage nie weszlam bo suka oszukiwala mnie przez cale 190 dni!!!!! wazylam sie tylko na mojej wadze...a ona dodawala mi ciagle 3 kg!!!!!! czujecie to?! czlowiek sie morduje ,nie zre,nie cwiczy haha..a ona se w kulki ze mna poleciala,tak tak dzisiaj udowodnilam to ze dodawala mi bladz jedna ...wazylam sie w pracy na 4 wagach i ciagle ten sam wynik a na mojej zas 2,5 do 3 wiecej!!!! musze sobie kupic nowiuska a ta oddam kolezance hahaha niech sie wazy na niej!!!!
Dobra dziolszki spadowke robie do wyrka..kurde ale tez mi sie nie chce!!!!! o matyldo!!! jak ja nienawidze sie tak czuc..to nie ja!!!!!
Dodaj komentarz

dzien 193..weekend na klopie..

20 maja 2012 , Komentarze (35)

hello lufencje!!!
...a wiec tak...po uroczystej uczcie u angoli wrocilam w pelni sil do domku( bo po czym ja sie mialam zmeczyc)...pojechalismy na ranczo...po drodze zrobilam zakupy i zakupilam sobie wiekiegggooo arbuza!!! tak jakas chec mnie naszla...tam relaksik nozka na nozke na tarasiku se ja siedzialam elegancko i palaszowalam tego arbuza ..se mysle kuzwa dziuba nie przeginaj! ale co tam przeciez to sama woda wiec jem dalej...nie no dosc!!! a moj misek mowi zyj malenka co se bedziesz zalowac?hmmm co ty powiedzialaes? zryj?! on ..nie zryj tylko zyj!!! bo co nam pozostalo procz duszy?chuj i uszy hahah...no tak tobie to moze chuj i uszy bo mnie tylko uszy!!! a on... no tak ale jakie!!!!! hahah...wiec skusilam sie jeszcze po kawalek....i co?!!!! ratunkuuuu!!! malo sie w nachy nie posralam takiego rozwolnienia dostalam ze cala noc na klopie przesiedzialam a moj sie cieszyl jak idiota...sie daralam z kibla kurwa zyj malenka zyj!!! jak na zlosc nie mialam zadnych wspomagaczy co by mi to zakorkowalo...moja martadela ledwo zyje...wyczyscilo mnie na amen!...chyba jestem pusta w srodku hahaha...mam nadzieje ze jutro juz bedzie mi lepiej...no i taki mialam weekendzik zajebisty kurwa jego mac...(przeklinam?...no bo lubie!!!!) 
Powiem wam ,ze  z konikiem polnym zas sie zobacze hahaha...tak im sie spodobalam ,ze zostalam zaproszona na jego urodziny za 2 tyg...oczywiscie do serwowania pysznosci hahaha ....ale placa zajebiscie wiec ide!!!! 
Pozdrawiam i sciskam upalnie...Dziuba
Dodaj komentarz

Dzień 191....telegram.stop.

18 maja 2012 , Komentarze (34)

Hello laski.    Ja tak w skrócie stop.jestem na uczcie pasztetowo-parowkowej stop.uwaga !!!!dokupila jedzenia stop.truskawki stop.ale tylko po jednej do lampki szampana stop.hahaha ja jebne z nich stop.konik plony skacze po chałupie stop. Ale w gaciach stop.siedze i sie nudze,kuzwa ale bal!!!!!! Najebali sie winskiem i belkocza....nie mam co robić a muszę jeszcze tu siedzieć potem powkladam wszystko do zmywarki i po robocie stop....pisze z tel kurwa w końcu mi sie udało stop....ja bym im pokazała jak trza sie bawić hahaha pewnie od razu by mnie do wariatkowa zamknęli ...dziolszli normalnie ja sie z was polalam od komentarzy.....dobra kończę bo konik plony tu kica hahaha  muszę uważać bo kicnie na mnie jeszcze dopiero sie narobi haha.  Po winku szajba odwala stop sciskam i całuje Dziuba
Dodaj komentarz

dzien 190...konik polny...

17 maja 2012 , Komentarze (73)

kobialki moje kochane,wczoraj zadzwonila do mnie kolezanka i spytala czy nie pomoglabym jednej angielskiej rodzinie wyprawic chrzciny..wiecie jedzenie ,podawanie,ogarniecie po przyjeciu itp...wiec sie zgodzilam,zadzwonilam umowilam sie i dzisiaj pojechalam obgadac co i jak...rodzinka spoko roko trojka dzieci, maz biznesmen ona bankowiec...kasy jak lodu...pytam co bedzie serwowane? ona ...no beda oliwki,ser zolty smierdzacy ,winogrona,kanapki z pasztetem hahahah.i parowki..a do picia??? a do picia bedzie woda.i wino...o kurwa!!!! to sie narobie jak trza!!! takie przekaski to moj chlop na kolacje moze sobie zjesc a nie na uczte no coz pani karze dziuba robi...dobrze placi to co mi tam...uczta bedzie uwaga na 30 osob hahah ja pierdziu ale sie najedza!!!! to tylko polak tak potrafi stol zastawic a oni sie nie przejmuja...prosila rowniez zeby jej ogarnac troszke mieszkanie.takie malutkie hahah 300m..no to zakasalam rekawy i do dziela...poszlam ogarnac lazienke wlazlam a tam on (wlasciciel ) caluski golutki jak go bozia stworzyla stoi ze swoim marnym ogonkiem hahaha... aaaaaa sorrryyyy zaslonilam oczy rekoma i ze smiechu parskalam jak kon!!!! boze jaki on bidulek skora i kosci...wygladal jak konik polny takie mial chudziutkie nozki....ale co ja sie dziwie jak takie jedzenie serwuja to po czym on ma przytyc!!!...ale wiecie co?! nawet nie probowal sie zaslonic....no nic jutro tam leze i bede robic kanapki hahahha ,grunt ze zaplacili mi porzadna gotowke....
Dietka jest ,cwiczen nie ma,waga stoi...a kit tam niech se stoi grunt ze do gory nie lezie...sciskam i caluje wasza wodoglowowa dziuba...a wlasnie moj mezus powiedzial ze mam glowke jak orzeszek ...pytam ale jaki orzeszek?laskowy czy wloski ? hahah buzka pa!
Dodaj komentarz

dzien 189...czemu mi nikt nie powiedzial ze....

16 maja 2012 , Komentarze (76)

siemka dziolszki!
...W tym roku koncze 38 lat ale kuzwa dopiero teraz sie dowiedzialam ,ze mam wielki leb!!! hahahaha noz padlam ze smiechu jak to przeczytalam....wielki leb??? ja??? o mamusiu!!! a moze ja mam wodoglowie? i nic mi zadna nie powiedziala? no tak teraz rozmyslam co ja mam z ta wielka lepetyna zrobic,jak ja odchudzic?...hahahah toz ja taka malutka jestem a tu sie okazuje ze wcale nie...jak nie ma sie do czego przyczepic to sie kuzwa leb nie spodobal za duzy i juz!!!!! tak sie usmialam ,ze az sie losmarkalam ....
Wiecie ,ze Dziuba lubi sobie przeklnac...i probowalam tu od pewnego czasu nie przeklinac zastepuje slowka kuzwa ja pitole itd...ale ja sie nie zmienie na sile ja poprostu bede klnac i juz,jak sie komus nie podoba to czesc!!!
przeciez co nie ktore juz mnie znaja i wiedza ze ja lekko z bania mam pojechane ale coz ja siebie taka wlasnie lubie!!!
Czas zapierdziela jak szalony i szkoda marudzenia i uzalania sie nad soba,wczoraj oznajmilam swojej rodzince ze maja mi nie biadolic o jakis guwnianych problemach mamy sie smiac, tanczyc i szalec do woli ,brac zycie pelna geba!!! a oni..mamo ale przeciez ty zawsze wariujesz...
Dietka jest cwiczen nie ma...a w dupie z tymi cwiczeniami ,nie bede sie przejmowac kuzwa jakimis kilogramami...schudne to schudne nie to nie co ma byc to bedzie!!!!!!
Dobra spadam,lece mojemu mezusiowi pierogi z podlogi odgrzac hahaha....
Fotki butow wstawie  niebawem bo czasu ni mam za wiele...jutro u nas swieto i w piatek takze w Denmarku zaczol sie dlugi weekend,ale ja ze kobieta pracujaca jestem to wolnego ni mam...Pogoda do dupy...wieje ,pada,i w ogole curwa kyrk hhahahhahahahahah....Buziaki laseczki milego opoludnia..sciskam Dziuba

Dodaj komentarz

dzien 188..zamknieta Dziuba

15 maja 2012 , Komentarze (38)

witam wszytkie gwiazdeczki!
dziekuje za wszytkie komentarze pod ostatnim wpisem...jestescie miod maliny dziolszki!!!!
...a juz myslalam ,ze bedzie to spokojny dzionek,ze sobie odpoczne troszke posprzatam i bedzie gites ..nooo i tak tez myslam tylko, ,ze umyje okna w altanie i troszke tam ogarne ,wiec wlazlam tam i co??? pierdut drzwi sie zatrzasnely wiatr je trzasnol az klamka wypadla od mojej strony...o kuzwa!!!!! a okna sa stale ktore sie nie odtwieraja...ja pierdykam...bede siedziec tu az ktos wroci do domu....i tak tez bylo....siedzialam i mylam i ogarnialam i tak w kolko ....az 4 godziny siedzialam zamknieta w kanciapie hahah...mysle dzieci wroca pierwsze to mi otworza ..ale gdzie tam ryja darlam az mowic nie moge a oni weszli z ogrodu zabrali rowery i wio pomkneli a ja dalej sie dre...wale w szyby i nikt mnie nie widzi....dopiero sasiad zza plota dzieci zawolal z ulicy bo uslyszal moje help help!!!!! oni wchodza i mowia....jejciu mamus jak ty tu slicznie posprzatalas!!!!!! noz kuzwa posprzatalam jak siedze tu juz 4 h to jest i blysk!!!!....czy mi zawsze musi sie cos przytrafic???a mezowy jak wroci niech klamke naprawia bo go zagryze!!!!
Znowu posortowalam zamale ciuchy i worek sie uzbieral....tak tak wszytko z kanciapy bo tylko wynosze i zas kupuje nowe....oddam buty nr 38 tez caly worek ....jutro porobie fotki i wam pokaze moze ktorejs sie przyda i jeszcze pochodzi....
nie wiem co pisac ,bo smutno jest od wczoraj na vitali...pol nocy nie spalam ,myslalam o naszej Uli....nie zdazylam sie z nia spotkac....
mam nadzieje ze kiedys sie poznamy......juz tam....
Sciskam was moje golabeczki...Dziuba

menu
s.muslli z mlekiem 01%
s2.2 kromki z razowym i serkiem i rzodkiewka
o.2pierogi z podlogi...
p.jablko
k.tatar
kawka,woda 1,5 l
Dodaj komentarz
kobieta.pl claudia.kobieta.pl naj.kobieta.pl gala.pl glamour.pl rodziceonline.pl focus.pl national-geographic.pl klubrysia.pl odyssei.pl