siemka dziolszki!...W tym roku koncze 38 lat ale kuzwa dopiero teraz sie dowiedzialam ,ze mam wielki leb!!! hahahaha noz padlam ze smiechu jak to przeczytalam....wielki leb??? ja??? o mamusiu!!! a moze ja mam wodoglowie? i nic mi zadna nie powiedziala? no tak teraz rozmyslam co ja mam z ta wielka lepetyna zrobic,jak ja odchudzic?...hahahah toz ja taka malutka jestem a tu sie okazuje ze wcale nie...jak nie ma sie do czego przyczepic to sie kuzwa leb nie spodobal za duzy i juz!!!!! tak sie usmialam ,ze az sie losmarkalam ....
Wiecie ,ze Dziuba lubi sobie przeklnac...i probowalam tu od pewnego czasu nie przeklinac zastepuje slowka kuzwa ja pitole itd...ale ja sie nie zmienie na sile ja poprostu bede klnac i juz,jak sie komus nie podoba to czesc!!!
przeciez co nie ktore juz mnie znaja i wiedza ze ja lekko z bania mam pojechane ale coz ja siebie taka wlasnie lubie!!!
Czas zapierdziela jak szalony i szkoda marudzenia i uzalania sie nad soba,wczoraj oznajmilam swojej rodzince ze maja mi nie biadolic o jakis guwnianych problemach mamy sie smiac, tanczyc i szalec do woli ,brac zycie pelna geba!!! a oni..mamo ale przeciez ty zawsze wariujesz...
Dietka jest cwiczen nie ma...a w dupie z tymi cwiczeniami ,nie bede sie przejmowac kuzwa jakimis kilogramami...schudne to schudne nie to nie co ma byc to bedzie!!!!!!
Dobra spadam,lece mojemu mezusiowi pierogi z podlogi odgrzac hahaha....
Fotki butow wstawie niebawem bo czasu ni mam za wiele...jutro u nas swieto i w piatek takze w Denmarku zaczol sie dlugi weekend,ale ja ze kobieta pracujaca jestem to wolnego ni mam...Pogoda do dupy...wieje ,pada,i w ogole curwa kyrk hhahahhahahahahah....Buziaki laseczki milego opoludnia..sciskam Dziuba