





Świeży owoc i niekonserwowany sok są bogate w cenne składniki odżywcze, a przy tym mają niewiele kalorii. Dostarczają sporo błonnika, który, pęczniejąc w żołądku, tłumi uczucie głodu.
Solidny plaster ananasa zawiera ok. 30 mg witaminy C, czyli prawie połowę zalecanej dziennej dawki, a także witaminy A, B, PP, wapń, związki miedzi i potasu oraz unikalny zestaw enzymów i kwasów owocowych, które przyspieszają spalanie tłuszczu. Najważniejsza jest bromelina - enzym rozkładający białko i ułatwiający trawienie. Owoce te powinny więc jeść zwłaszcza osoby cierpiące na niestrawność i słabe wydzielanie soków trawiennych. Dzięki zawartości bromeliny ananas pomoże nam również utrzymać linię i zwalczyć nadwagę. Ma też mnóstwo błonnika potrzebnego do prawidłowej, szybkiej przemiany materii. Zawiera dużo wody i pobudza organizm do usuwania toksyn. Dlatego może być również naszym sprzymierzeńcem w walce z cellulitem.
Ze względu na dużą zawartość witaminy C, sok wspomaga leczenie szkorbutu. Ananasy poprawiają też funkcjonowanie nerek, pracę wątroby, serca i naczyń wieńcowych. Mają także działanie przeciwzapalne i likwidujące obrzęki. Okłady ze świeżych kawałków owoca wspomagają gojenie się stłuczeń, redukują opuchlizny.
Ananas zawiera też mangan. Pierwiastek ten odgrywa ważną rolę w procesach prawidłowego rozwoju komórek naszego ciała i właściwego działania witaminy B1. Mangan razem z żelazem i miedzią jest niezbędny dla prawidłowego procesu wytwarzania krwi oraz zapobiega rozwojowi osteoporozy. Zdecydowanie nie powinny jeść ananasów jedynie osoby cierpiące na chorobę wrzodową żołądka i dwunastnicy oraz na nadkwaśność.
Uwielbiam ananasy i jakoś nigdzie nie wyczytałam,że mogą uczulać, myślę że pożyteczne jest dla mnie i dla Madzi;-)))0