mojegotowanie.pl
Piątek, 25 maja 2012 r.
Diety Vitalia


Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

Słowa kluczowe

Informacje o pamiętniku:

Odwiedzin: 25381
Komentarzy: 1001
Założony: 4 stycznia 2012
Ostatni wpis: 21 maja 2012

ola1215

kobieta, 17 lat, Konin

164 cm, 88.50 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Masa ciała

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

0.5 kg mniej!. ;)

21 maja 2012 , Komentarze (12)

Vitalianki!.

Wstałam rano, patrze a tu 0.5 kg mniej, nie ukrywam , że ucieszyłam się niezmiernie. Moja mama straszy mnie, że schowa mi wagę i wyjmie dopiero za tydzień, mówi, że 'Wpadnę w jakąś psychozę' :D

Dziś dzień uważam za udany, po wczorajszym dole nadeszło poprawienie humoru :) Dzisiaj z moimi znajomymi udaliśmy się rowerami nad takie dzikie jeziorko, oczywiście moi koledzy wskoczyli do wody bez namysłu, a my- dziewczyny poprawiałyśmy tylko koloryt skóry :D

Dzisiejsze menu:
*I śniadanie- jajko i kromka ciemnego chleba
*II śniadanie- 'Gratka'
*Przekąska- 'Serduszko'
*Obiad- sałatka z pomidora, ogórka, cebuli, jogurtu i jajka
*Kolacja- 'Jogobella' brzoskwiniowa

Ćwiczenia:
*skakanka- 5oo skoków
*brzuszki- 5o
*orbitrek- 5km
*platforma wibracyjna- 15 minut
*bieg po 'plaży'

Jestem wykończona!. ;)
Lecę jeszcze po komentować wasze pamiętniki
i założyć sobie pas wibrujący :D

3majcie się laseczki!.
Miłego odchudzania ;*
Dodaj komentarz

Pomocy!. Doradźcie mi!. ;)

20 maja 2012 , Komentarze (24)

Kochane!.
Musicie mi pomóc. Poprzyjmowałam do znajomych o wiele za dużo osób i mam ich ponad 5oo. Bardzo tego żałuję, iż zaniedbuję osoby, które komentują mój pamiętnik. Bo chyba zdajecie sobie sprawę, że nie jestem w stanie komentować 5oo pamiętników

Co mam zrobić, złożyć sobie 2 konto i poprosić Was, abyście zaglądały na nowe konto? Nie wiem!. :/

______________________________________________
Byłam wczoraj na zakupach (spożywczych) i kupiłam dietkowe rzeczy , tzn: woda, ciemny chlebek, szynka z indyka, arbuz, danio , jogobella light ;)

Dzisiaj planujemy z mamą na obiad grilla ;) Ja ograniczę się do 1 udka <bez skóry> i kromki spieczonego, ciemnego chlebka ;)

Oto moje dzisiejsze menu:
*I śniadanie- zaspałam ;)
*II śniadanie- lekka jajecznica, kromka ciemnego chlebka i  2 plasterki arbuza + szklanka wody
*Przekąska- Jogobella, pół jabłka + woda
*Obiad- Udko i chlebek z grilla + woda
*Kolacja- Danio, ciemny chlebek + woda
+ Woda, woda woda ;D
Ćwiczenia:
*3o minut skakania na trampolinie
*5o brzuszków
*15 minut platforma wibracyjna
*5 km orbitrek
*6o minut pas wibracyjny na brzuch















Jak oni to zrobili?! ;)
Całuję ola1215 ;*
Dodaj komentarz

Urodzinkowo: przeziębienie, łzy, @ i zdjęcie
brzucha :D

1 maja 2012 , Komentarze (17)

Kochane!.

Przepraszam za kolejne dni rozłąki, ale miałam zepsuty internet. Od kilku dni jest tak piękna pogoda, że aż się w domku nie chce siedzieć tylko opalać, opalać, opalać :)
Mam na ogrodzie trampolinę i całymi dniami skaczę, ale w czwartek upadłam i do dziś nie mogę skakać, bo w plecach czuję niesamowity ból.

Jestem przeziębiona, z nosa cieknie, w gardle klucha i jeszcze ta @ :/
Ale mam się czym cieszyć!. Troszkę schudłam i mam dzisiaj w domku imprezę urodzinową :) Cieszę się, ale to kolejna okazja do pokus, ale dam radę :D

I wreszcie obiecane zdjęcie mojego brzucha:


Jest okropny, ale pracuje nad nim :)
Lecę już sprzątać w domku, to kolejne kilka kalorii mniej :D

Pa :) Buziaki :*
PS. Relację z urodzin zdam w najbliższym czasie.
Proszę oceńcie mój brzuch :)
Dodaj komentarz

Wreszcie zmieniam obietnicę w czyny :) + zdjęcia

16 kwietnia 2012 , Komentarze (14)

Vitalianki!

Kochane, muszę Wam powiedzieć, że zaczęłam biegać!. Biegałam pierwszy raz, ale myślałam, że z moja kondycją jest gorzej :)

Nie mogę doczekać się jutrzejszego aerobiku :] Kocham to!. Z moim życiem sercowym- beznadziejnie. Wiem, że Michał źle mnie potraktował, ale w głębi duszy czuję, że nadal mi na min zależy. Nauczyłam się czegoś bardzo potrzebnego dla mnie- nie warto ufać wszystkim ludziom i często trzeba liczyć niestety na siebie.

Ale damy radę prawda??
Mała motywacja :) :







Starajmy się byśmy mogły włożyć takie szorty:

Pozdrawiam ola1215 :*

Dietkę podam później :)

Dobranoc :*


Dodaj komentarz

Dzisiejsze ważenie i ... :)

14 kwietnia 2012 , Komentarze (19)

Kochane!.

Dzisiaj mam świetny humor :)
Zacznę może od najlepszego- dziś na wadze -0.5 kg, czyli 85.9 :D
Od razu poprawił mi się humor, poza tym dziś wybieram się na urodziny kolegi, tylko mam pewien dylemat, ubrać się w sukienkę, czy leginsy i nową tunikę.

Wstałam rano i postanowiłam, że do godz. 16 nic nie zjem, bo domyślacie się, że do jedzenia pizza, chipsy, cola. Więc trochę się oszczędzę i, i tak zjem mniej niż zwykle.

Wróciłam z zakupów, kupiłam sobie nową tunikę :D
Właśnie mama nagania mnie do sprzątania i muszę jej pomóc :)

Całuję Was mocno chudzinki!.
:*
Ps. Napiszę więcej jutro :)

Dodaj komentarz

Dziewczyno, walcz o siebie!.

11 kwietnia 2012 , Komentarze (19)

Witam Was gorąco kochane Vitalijki!.

Wstałam dziś rano i zdałam sobie sprawę z tego co ja właściwie wyprawiam ze swoją wagą!. :/
Oczywiście, domyślacie się, że przez święta utyłam, i na chwilę obecną ważę 86.1 ! :(
Masakra, totalna!. Pewnie już mnie nie lubicie z powodu długich nieobecności, ale wybaczcie :)
Po świątecznym obżarstwie robię sobie dzień detoksu.
Rano zjadłam pomarańcza, na obiad kawałek kurczaka z rosołu (Bez skóry) :D

Wczoraj wieczorem byłam na aerobiku, Boże jaki wycisk dostałyśmy!. :]
Ale warto było.

Zdałam sobie sprawę ,że potrzebuję motywacji. Wspierajmy się i wierzmy, że nam się uda!.


Wasza Ola1215
Dodaj komentarz

Mój wielki powrót!. :D

29 marca 2012 , Komentarze (15)

Kochane Vitalianki!.

Nawet nie wiecie jak się cieszę, że do Was wróciłam!.
Przez ferie, jak już wiecie sporo przytyłam i wracam z czystym kontem :)

Musiałam przemyśleć kilka spraw, wziąć się w garść po rozstaniu. Mówią o mnie, że szybko zmieniam zdanie- prawda :D Muszę Wam powiedzieć, że chyba się zakochałam!. :*


Zrobiłam już krok w stronę dalszego odchudzania, zapisałam się na ZUMBĘ :) 'I like it' :D

Powrót na Vitalię, uważam za rozpoczęty!.
Zawsze 3mająca
za Was kciuki
Ola1215 ;*

Ps. Trzymajcie za mnie kciuki!. :)
Dodaj komentarz

Krótkie pożegnanie :(

20 lutego 2012 , Komentarze (19)

Drogie Vitalianki!.

Stwierdziłam, że to nie ma sensu oszukiwać siebie i Was.
Przez ostatnie kilka dni sporo przybrałam na wadze.
Mam jeszcze tydzień ferii i spędzę go w Łodzi :]
Chcę w końcu odpocząć !. :D

Wiecie co dziewczyny? Ze mną chyba nie jest aż tak źle, wczoraj na nk chłopak 8 lat ode mnie starszy napisał mi, że strasznie mu się podobam :)
Ale nie będę utrzymywać z nim kontaktu- różnica wieku :/
Ale chodzi o sam fakt :]

Kochane, pożegnam się z Wami na cały tydzień. Napiszę w poniedziałek :)

BĘDĘ TĘSKNIĆ :(

Trzymajcie się kruszyny :]
Całuski :*
Dodaj komentarz

Oj... Troszkę Was zaniedbałam :(

18 lutego 2012 , Komentarze (26)

Kochane!.

Oj, długo mnie tu nie było :(
Ale tak szczerze, to nie mam się czym chwalić :[
Przytyłam, przytyłam, przytyłam...
Nie pytajcie ile, bo padniecie :/
Po prostu 'zajadałam' smutki.'

A muszę przyznać, że w ostatnim czasie było ich sporo.
Michał ze mną zerwał, a wiecie dlaczego? Bo nie czuł się w roli chłopaka.

Ja tak naprawdę chodziłam z nim, nie dlatego, że go kochałam, ale dlatego, że czułam się jakaś potrzebniejsza, dowartościowana. Tak naprawdę to największy ślimas w mojej szkole, największy kujon i ślamazara.Wszyscy dziwili się czemu z nim chodzę- serio ja też, ale zawsze wmawiałam sobie, że na nikogo innego <lepszego> nie zasługuję. Bo wiedziałam, że nikt inny nie zechce takiej grubaski jak ja

A w ostatni dzień przed feriami dowiedziałam się, że moja najlepsza przyjaciółka, z którą trzymam się od 7 lat przy całej klasie powiedziała, że tak naprawdę mnie nie znosi i trzyma się ze mną dla zysków....

Przestałam trzymać dietę. Mam teraz ferie i wyjechałam do rodziny do Łodzi.

Trzymajcie się kruszyny!.
Całuję Was mocno  ;*

Ps. Może jutro napiszę Wam o trochę bardziej podnoszących na duchu rzeczach z mojego życia :*
Dodaj komentarz

Dziś dzień ważenia i ...

6 lutego 2012 , Komentarze (26)

Kochane!.

Dziś dzień ważenia i ... nagle przyszła ma przyjaciółka- @ :/
Wiem, że podczas @ waży się więcej, poza tym nie załatwiałam się już 4 dni :/
Ale na wadze i tak mniej niż 3 dni temu :)

Nie mam dziś siły na fitness, na skakankę, brzuszki...
Boli mnie brzuch i kręci mi się w głowie ;(

Nadrobię to za kilka dni :]
A propos mojego poprzedniego wpisu. Pisałyście, że za mało jem- A ja jem tyle ile mogę, przecież nie będę w siebie wmuszać jedzenia :)

Kochane!. Tak się cieszę, że za tydzień mam ferie, prawdopodobnie cały czas nie będzie mnie w domu,
ale o diecie nie zapomnę!. :]
Dzięki za słowa pocieszenia :)
Kocham Was :>
Całuski :*

Ps. A wy już po feriach?

Dodaj komentarz
kobieta.pl claudia.kobieta.pl naj.kobieta.pl gala.pl glamour.pl rodziceonline.pl focus.pl national-geographic.pl klubrysia.pl odyssei.pl