oporna jest ta franca..
ale ok
ja jej pokaze ko rzadzi
hehe
stoi sobie w miejscu
niech sobie stoi
ja sie nei spiesze
bo to nie sprint to maraton!
Dodaj komentarz
systematycznosc i konsekwencja!
nie zapomniec o tym
powoli do celu
i zabic dzieciaki, albo oddac je do domu dziecka, zeby miec czas na sport
albo rzucic prace
bede rzucac moneta co wybrac!
Dodaj komentarz
wzrost - wrecz lawinowy;-)
wdech, wydech, wdech, wydech
byle spokojnie
pamietan: konsekwencja i systematycznosc
konsekwencja i systematycznosc
Juz to robilam
i pamietam, ze to latwe bylo
wdech wydech wdech wydech
to na pewno ten kwas melokowy co mam w miesniach
albo i lepiej - to na pewno miesnie
Dodaj komentarz
Teraz sie zaczyna prawdzowe odchudzanie.
Prawdziwa walka ze zbednym tluszczykiem.
Ale to jest proste. Ja wiem jak to zrobic: kaganiec na paszcze, poruszac sie i przede wszytskim byc konsekwentnym.
Pamietac o tym, aby byc systematycznym i konsekwentnym.
W ramach mojego zyczenia nowowrocznego - aby byc wysportowana - sie ruszam.
W niedziele poszlam na kijki. A padalo i moglam zostac w domu na mojej ulubionej kanapie.
Wczoraj wlazlam na bieznie i sobei spacerowalam 45 minut.
Codziennie robie brzuszki - rano i wieczorem po 50. Wiem ze malo, ale trzeba zaczac od czegos.
I tak sobie mysle, ze do szczescia to mi potrzeba jakies smieszne 10 kg.
Nie 20 albo 30.
Malutkie 10.
Co to jest? To sa 3 miesiace.
Pikus!
No! I optymistycznie nastawiona ide budzic rodzine!
Dodaj komentarz
Czyli dzis mamy Dzien Babci.;-)))
Robie codziennie brzuszki. Po 50 rano i wieczorem. to twa tylko chwilke, ale za to jaki ja bede miala kiedys brzuch! HO ho!!
Troche mi sie plan przyspieszyl, wiec musze zrobic modyfikacje.
W przyszly poniedzilek chce zobaczyl 78,9
I do tego bede dazyc.
A oto zdjecie na dzisiaj.
Bylam wczoraj w stajnie, i koniki gdy zobacza siano to traca glowe. Doslownie i w przenosni!
i sa wtedy konikami bez glowy!
I Obysmy my glow nie potracily widzac miske z zarciem;-)

Dodaj komentarz
Chyba osiagnelam dno.
Brzuch wieczorami boli od przejedzenia.
Wlacza sie guzik z wyrzutami sumienia, ktore trzeba natychmiast zajesc.
A chcialabym, jak kiedys...
I ja juz tam bylam i wiem, ze przy 71 kg jest fajnie.
i chcialabym.
I wlozyc sobie do łba, ze cukierki, czekoladki sa fe!!!!
I ze jedzenie bez sensu, zeby sobie pojesc, jest fe!
I chcialabym oglosic wielki powrot wzorowej odchudzaczki.
Ale sie boje, ze jak oglosze, a nie wroce to co?
No wlasnie to co?
To nic - oprocz tego ze bede grubsza i grubsza...
Wiec oglaszam!
I wracam!
I mam cel maly! Mam 2 tygodnie na pozbycie sie tej 8 z przodu.
Balwanek fajny, ale...
czyli: 21 stycznia - o Dzien Babci - nie mam miec 8 z przodu.
uf! Ulzylo mi! Ja wole sie jednak taka!
Dodaj komentarz
Punkt O - odchudzanie
I nie mylic mi tutaj z punktem G. Mimo tego, że po głebszym zastanowieniu poziom szczescia i zadowolenia identyczny. A moze nawet i ekscytacja wieksza?;-)
I zeby tak znaleźc taki punkt w glowie i go nadusic. I juz. Proste. I czlowiek by sie nie miotal.
Bo niby to odchudzanie proste.
Pilnowac por posilkow, nie objadac sie slodyczami, troche sie poruszac.
I szczescie gwarantowane.
I do tego jakieeee szczescie - no olbrzymie wrecz!
Waga obnazona - 81,1. Ale i tak nie robi na mnie wrazenia.
Ja chce byc wysportowana. A chudniecie niech bedzie efektem ubocznym...
Wczoraj wlazlam na bieznie. Sobie pochodzilam. 45 minut. I nie powiem, nie powiem - fajnie bylo. Czlowiek taki zadowolony od razu sie zrobil.
Ja wiedzialam, ze bycie miss mokrego podkoszulka daje satysfakcje!
Czyli co?
Szukam mojego punktu O.
Dodaj komentarz
trzeba by zrobic postanowienia...
w zasadzie nie trzeba
ale mozna by
i po glebszym zastanowieniu to chcialabym 2 rzeczy:
Byc bardziej asertywna i nie uszczesliwiac wszystkich kosztem siebie samej.
To w moim wydaniu jest bardzo trudne.
Ale warto popracowac.
I drugie moje zyczenie:
Byc wysportowana.
To jest juz mega trudne, bo trzeba sie ruszyc z kanapy.
A jak czlowiek zasiadzie na kanapie, to ta kanapa wsysa...
Ale tez warto popracowac.
ps. Zagladam do Was wszytskich, ciezko mi jeszcze komentowac, ale sie kiedys poprawie
pss. Jola - w dalszym ciagu gopoto jedna Cie lubie! Nawet bardzo! I doceniam...
Dodaj komentarz
Postanowilam wejsc w Nowy Rok z waga nieznana.
I dobrze mi z tym.
Przyszly Rok - 2012 - ma byc Rokiem Smoka. Wg Chinczykow to ma byc napomyslniejszy rok ze wszystkich ich zwierzęcych.
Skoro oni w to wierza i to moze i ja sprobuje...
Czego i Wam i sobie z calego serca zycze!
Dodaj komentarz
teraz moja pasja stalo sie robinie zdjec.
matkaspzoo ma mnie juz dosyc, bo ja wciaz prosze - chodz do mnie, mam potrzebe fotograficzna - potrzebuje modelki.
Matka jest fantastyczna modelka
Cierpliwa.
znoszaca wszytsko - nawet popryskanie twarzy woda. A ze spryskiwacza nie mam, ale za to mam zelazko w funcja spryskiwacza, wiec kochana matka znosila dzielnie spryskiwanie twarzy zelazkiem - bardzo profesjonalnym narzedziem fotograficznym.
znosila moje zachcianki - nasmaruj sie tym mazidlem zlotym po twarzy.
A rozmaz oczy,
a rozmaz usta
Ale za to jakie zdjecia wyszly!!!!!!!!


taka kochana ta matka!
Dodaj komentarz