jest mi wstyd, ponieważ nie robię nic ze sobą... chcę schudnąć ale jedyne co robię w tym kierunku to piję nałogowo! zieloną herbatę i ostatnio dołączyłam też czerwoną...
Nie ćwiczę, nie biegam bo skręciłam kostkę! :(
Dieta... hmmm nie stosuje żadnej. Staram się jeść w małych ilościach i regularnie, ale różnie to wychodzi.
Dziś waga pokazała 66,3 kg jestem mile zaskoczona! ale pasek zmienię dopiero jutro.
W szkole mam urwanie głowy przez te zaległości, lada moment matura..
4 maja piszę z polskiego, 5 maja piszę z matematyki, 6 z angielskiego.
Ustny polski mam 9 maja a angielski 7 maja. Bardzo dobre terminy, niektórzy mają ustne nawet 17 a ja wszystko praktycznie dzień po dniu.
Boję się pisemnego polskiego i trochę ustnego angielskiego... ;)
W poniedziałek prawdopodobnie będę miała zdjęcia od fotografa ze studniówki to dodam jakieś ;)
Wczoraj zjadłam na śniadanie 3 naleśniki 2 z dżemem 1 z cukrem,
na obiad zapiekankę z kurczakiem, ryżem i kukurydzą
i na kolację to co na obiad. Do tego wypiłam ok 600ml zielonej herbaty i 600ml czerwonej herbaty i ok 150ml wody.
Dziś:
śniadanie: 3 średnie tosty z dżemem - ok 320 kcal
czerwona herbata 300ml
obiad: ziemniaki, dwie małe pałki ale niestety smażone - ok 450 kcal
czerwona herbata 300ml
kolacja: 1kromka z pastą jajeczną (180), 1mała kromka z pastą łososiową(150), 1kromka z szynką i papryką (180) - 510 kcal
czerwona herbata 300ml
Łącznie: ok 1280 kcal
ale to chyba nie koniec na dzisiaj....
Życzę słonecznej niedzieli!! :*