
Spalone kalorie
po torach ospale...
czyli od dzisiaj wypalam kcal a od jutra sumiennie zapisuję... nie żebym sobotnio-niedzielnie mchem zarastała, tylko ruchawki te za przegląd techniczny uznałam i inne kalibracje osprzętu... Swoją drogą bardzo to pouczające było... tak myślę, że bez wspomagania saunowego się nie obejdzie, bo coś mnie mięśnie pobolewają ;) Plan sobie rozpisałam na 52 dni - no to idę go wprowadzać w życie...
Kij w mrowisko,
| a jeśli to prawda, że... Tutaj spoczywa Ratlerek co przeniósł się do wieczności właściwie był Dobermanem tylko miał kompleks niższości Zródło: zapoznane ;) |