mojegotowanie.pl
Piątek, 25 maja 2012 r.
Diety Vitalia


Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

tiaaa może i coś napiszę... ale nie teraz...

elkati

kobieta, 44 lat,

164 cm, 79.50 kg więcej o mnie


Postanowienie wakacyjne: SZCZUPLEJĘ!!!

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Spalone kalorie

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Wpisy ze słowem kluczowym: Szczęście
Powrót do listy wpisów

RDZEWIEJE, RDZEWIEJE ;)))

3 października 2010 , Komentarze (10)

i wiem to od wielu dziesiątków lat ;)

czyli przyjaźnię się ze swoim Byłym Pierwszym Poważnym Narzeczonym (BPPN) - jest to przyjaźń odświętno-problemowa. Znaczy się - spotykamy się przy okazji jakiegoś 'święta', żeby pogadać o niczym i się pośmiać, albo jak któreś ma problem i potrzebuje pomocy. W najlepsze kwitnie między nami wymiana lekarzami, adwokatami i innymi hydraulikami..

Wczorajsze było świateczne: pogadaliśmy o rozczarowaniach i rozwodach, ale także o planach i nadziejach. Rozumiemy się w pół zdania, mamy podobne poczucie humoru i temperamenty zupełnie... różne.

Nie, nie oszukuję siebie: moja pierwsza miłość zardzewiała a nawet przerdzewiała! Kilka lat temu widywaliśmy się, z powodów emocjonalno-prawnych, dość często. Jak już przewaliło się przez nas, znaczy przez każde z osobna, to co przewalić się miało, tacy sponiewierani i przeczołgani siedzieliśmy sobie przy ulubionych komediach i tak gdzieś koło 4 nad ranem, bez zdziwienia ale z ulgą ustliliśmy, że o ile nie wiemy jak to się stało, że się w sobie zkochaliśmy, o tyle obydwoje wiemy dlaczego się rozstaliśmy {każde z innego powodu ;) } i że to była jedna z lepszych decyzji, bo jak mawiali starożytni słowianie: z tej mąki chleba nie będzie... a rozstając się we właściwym czasie zaoszczędziliśmy sobie nienawiści, no i rzecz jasna na adwokatach ;)))

Kij w mrowisko,

a jeśli to prawda, że...

Szczęśliwcy to tacy ludzie, którzy szybko orientują się, że przegrywają i zanim to nastąpi, weryfikują cele i środki tak, aby w ostatecznym rozrachunku uniknąć poczucia porażki (choć faktycznie mogło do niej dojść).

 zródło: Zaproszenie do życia  E. Woydyłło

 

Dodaj komentarz

NIE TA FAZA KSIĘŻYCA?

15 czerwca 2010 , Komentarze (10)

czyli to tylko przypływ i gromadzenie wody???

No bo przecież musi być jakiś powód dla którego waga ruszyła się - w górę ;(
No bo nie przesadzajmy to, że wczoraj zjadłam dużo za dużo to jeszcze nie powód żeby waga rezygnowała z wolnego ;)

Kij w mrowisko,

czyli jeśli to prawda, że...

Pewien kierownik firmy zapytał, co według Mistrza stanowi sekret udanego życia.

Mistrz odparł: Codziennie uszczęśliw jednego człowieka.

A po chwili namysłu dodał: Nawet gdybyś ty miał być tym człowiekiem.

I po upływie minuty dorzucił: Zwłaszcza, gdy ty jesteś tym człowiekiem.

zródło: Minuta nonsensu A de Mello SJ

Dodaj komentarz
Więcej informacji o : Szczęście
kobieta.pl claudia.kobieta.pl naj.kobieta.pl gala.pl glamour.pl rodziceonline.pl focus.pl national-geographic.pl klubrysia.pl odyssei.pl