
Spalone kalorie
czyli bez zmian :)))
znaczy się po odmierzaniu zawału nie dostałam... tego akurat się spodziewałam, ale zawsze istniało niebezpieczeństwo, że mi się ciuchy w praniu rozciągnęły ;)
No a jutro odpowiem na pytanie czy:
Pierwsza miłość nie rdzewieje ???
Kij w mrowisko,
| a jeśli to prawda, że... Kłopot z większością ludzi polega na tym, że są straszliwie zajęci organizowaniem rzeczywistości, której nawet nie rozumieją. zródło: Przebudzenie A. de Mello SJ |
czyli mniej,
znaczy się waga oszalała!
Boi się mnie czy co? Kij był na lodówkę nie na nią. Do tej pory taka strachliwa nie była - dam jej i sobie szansę na otrząśnięcie się, zobaczymy co pokaże jutro.
Cytat z uleczki44, która cytuje kogoś innego:
można mieć albo wymówki, albo wyniki
- to zdecydowanie poproszę o te wyniki ;) z wymówkami sama daję sobie radę ;)))
Kij w mrowisko,
|
czyli jeśli to prawda, że... Wszyscy wiemy, że nasze emocje są konsekwencjami naszych myśli, podobnie jak mąka może być tylko taka, jakie ziarno wrzucono do młyna. (...) Jeśli do "młyna mózgu" wrzucamy tylko ziarna kąkolu, czyli słuchamy tego, jak inni ludzie źle o nas mówią, wszystko źle interpretują, to jaka mąka z tego wyjdzie? Spojrzę w lustro: oczywiście jestem brzydki w porównaniu z innymi ludźmi, oczywiście inni są piękniejsi. (...) Wskutek takiego myślenia o sobie, moje emocje będą również dołujące. Wszystko musi być źle! (...) Z powodu wielu nieudanych przeżyć, dramatów, przykrości, niepowodzeń utrwala się przekonanie, ze już nigdy nic się nie uda. Ponieważ nic się nigdy nie udało, teraz się nie uda i spodziewamy się tylko przegranej. zródło: Wolni od niemocy A. Pelanowski OSPPE |
Osoby dramatu:
eS - 4-letni ludź płci żeńskiej
eMeS - matka tegoż
BeeS - babka tegoż
Bliższa, dalsza i pociotki, zbierają się do wyjścia na spacer. Latorośle mają dojeść zupę:
eMeS - Zjadłaś?
eS - Zjadłam!
- Wszystko?
- Wszystko!
eMeS wchodzi do kuchni, zupa prawie nietknięta, z irytacją w głosie:
- Mówiłaś, że wszystko zjadłaś!
eS, z irytacją w glosie:
- Zjadłam wszystko co mogłam!
Tuż przed wyjściem:
BeeS - Włożyłaś spodnie?
eS - Włożyłam!
BeeS idzie zapiąć guziki, poprawić bluzkę:
- Ale gdzie są spodnie?!
- Na wersalce!
- Ale mówiłaś, że włożyłaś!!
- Włożyłam, ale zdjęłam!!!
- Kłamiesz jak z nut!!!!
Do pokoju wchodzi eMeS
eS - Mamo! A Babcia powiedziała, że kłamiesz jak z nut!
Widząc niewyraźne miny obu kobiet, krzyczy z pretensją w głosie:
- A właśnie, że tak powiedziała!!!
Kij w mrowisko,
| czyli jeśli to prawda, że... Jak długo będę rozwiązywać ten problem? Nie potrwa to ani minuty dłużej niż zrozumienie go, odpowiedział Mistrz zródło: Minuta nonsensu A. de Mello SJ |