mojegotowanie.pl
Piątek, 25 maja 2012 r.
Diety Vitalia


Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

tiaaa może i coś napiszę... ale nie teraz...

elkati

kobieta, 44 lat,

164 cm, 79.50 kg więcej o mnie


Postanowienie wakacyjne: SZCZUPLEJĘ!!!

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Spalone kalorie

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Wpisy ze słowem kluczowym: Zazdrość
Powrót do listy wpisów

KIEDYŚ NADESZŁO DZIŚ

26 maja 2010 , Komentarze (17)

czyli skończyły się żarty...

Od trzech miesięcy toczyłam ze  sobą wewnętrzny dialog:

Najpierw na argumenty: że sport to zdrowie, że ruch sprzyja odchudzaniu, że lepsze ukrwienie = bardziej jędrna skóra itp. itd.

Potem, nie ma co ściemnniać, po zazdrość sięgnęłam: i zaglądam do jednej: 500 brzuszków - to chyba w rok? Zaglądam do drugiej: 100 pompek - to ja w całym życiu nie zrobiłam! Zaglądam do trzeciej: 54km na rowerze - to tyle w ogóle można przejechać i przeżyć :0 Zaglądam do czwartej: biegać zaczęła - ze wstydu zaczęłam wyprowadzać się na spacery od dawna planowane :P Zaglądam do piątej: na siłowni była - dla siłaczek uznanie mam, ale to nie dla mnie ;) Zaglądam do szóstej: 8km w niecałą godzinę z kijami przeszła - a starsza nie tylko ode mnie ale i od mojej eM :) No i zazdrość zaczęła robić swoje...

Myślę sobie: no tak być nie może, inne się ruszają, a ja co? Mchem zarosnę i patyną się pokryję? Bez ruchu 1/4 zaplanowanego spadku bezboleśnie zaliczyłam - fakt, ale wiara że dalej też tak będzie głupotą mi zalatuje ;)

...zaczęło się systematyczne wypracowywanie kondycji i mięśni!!!

W ramach podnoszenia sobie morale, żeby samą siebie przekonać, że dam radę,  pokazuję publicznie swojego netoperka:

 

Liczone od 22.03.10 - z odjęciem każdego słodyczowego dnia.

 Kij w mrowisko,

czyli jeśli to prawda, że...

Życzenie stanowi tę część ludzkiej świadomości, która zawiera nadzieję, tęsknotę, wyobrażenie, wiarę - a wszystkie one związane są z wrodzonym wymiarem uczuć, dających początek motywacji.

zródło: Błaganie o mit R. May

Dodaj komentarz

NIE ZARASTAŁAM TŁUSZCZEM,

19 kwietnia 2010 , Komentarze (5)

przez ostatnie 4 tygodnie (w tym święta!) zgubiłam 2,9kg. Wiem, wiem niektórzy tyle chudną w godzinę ;) ale ja i tak przekroczyłam o 0,9 założoną normę ;))) więc pysk mi się śmieje i bardzom z siebie zadowolona!

Jasne co jakiś czas skręca mnie z zazdorści jak patrzę na osiągnięcia innych - i muszę wtedy iść na rozmowę z mądrym człowiekiem i samej sobie powiedzieć: spokojnie, znam siebie, jak przeszarżuję to polegnę przy pierwszej nadarzajacej się okazji, a z braku takowej sama ją sobie wymyślę, więc tak jak jest, jest dobrze a nawet bardzo!!!

Powoli acz nieubłaganie gubię zbędny nadbagaż, szczęśliwego(?) znalazcę uprzejmię proszę o zaniechanie prób odnalezienia mnie :)))

Kij w mrowisko,

a jeśli to prawda, że...

Nie każdy z nas jest orłem lub jastrzębiem. Są wśród nas słowiki, wróble, sikorki i kolibry, a także wiele innych ptaków. Ważne jest jedynie

- aby sikorka nie udawała orła,

- aby wróbel nie wpadał w depresję tylko dlatego, że nie jest słowikiem,

- aby każdy ptak rozwinął skrzydła i nauczył się fruwać oraz cieszyć się, że jest tym, kim jest.

zródło: Jak rozwinąć skrzydła P. Fijewski

Dodaj komentarz
Więcej informacji o : Zazdrość
kobieta.pl claudia.kobieta.pl naj.kobieta.pl gala.pl glamour.pl rodziceonline.pl focus.pl national-geographic.pl klubrysia.pl odyssei.pl