1 marca 2010 18:30:29
I wszystko uciekło, a miałam tak ładnie napisane...teraz tylko w skrócie napiszę to co mi leży na duszy!!!
Nowy miesiąc i nowa waga, wkoncu pokonałam siódemkę. Moja aktualna waga to76,7- przez dwa tygodnie walczyłam aby zgubić siódemkę w środku i co juz doszłam docelu to na drugi dzień tak waga podskoczyła do góry, że aż strach, no ale to mam już za sobą. Teraz pmalutku walczę z następnymi kiloskami, bo do wyznaczonej wagi jeszcze daleka droga, a ciepełko coraz bliżej i powinnam pokazać się lżejsza....no poprostu LASKA.Życzę Wszystkim walczącym z kiloskami jak najlepszych wyników.