Musze to napisac- ale na wesolo
3 marca 2010
Dzisiaj w nocy jak spałam,
dziwaczny sen miałam.
Jak Wam opowiem nie uwierzycie
albo jak na wariatkę na mnie spojrzycie,
ale jak bym Wam tego nie powiedziała,
to bym zepsuty cały dzień miała.
Było tak......
Mimo mojej przeciętnej urody,
umówił się ze mną,przystojniak młody.
Duży problem w tym śnie miałam
bo pięknie wyglądać na randce chciałam,
wiec się głowiłam... co by tu zrobić,
żeby całe piękno z siebie wydobyć.
A że czasu dużo nie miałam
więc do roboty się szybko zabrałam.
Pianki do wody dolałam ,
i szybko się wykąpałam ,
potem kremem wysmarowałam,
Włosy suszarką wysuszyłam,
piękną fryzurę sobie zrobiłam.
Potem na twarz fluid nałożyłam,
Oczy i brewki wytuszowałam,
a usta pomadką wyszminkowałam.
Potem zabrałam się do ubierania,
i znowu wielki dylemat miałam,
co by tu ubrać,myślałam..