Kochani dzisiaj bylam u slynnego neurochirurga na wizycie nie bedzie mi operowal kregoslupa bo nie wolno tego ruszac , jestem zalamana bo musze miec endyproteze i znowu operacja to juz bedzie 23 z kolei lipiec lub sierpien .Co do stopy to juz jest pewne na 100 procent nie do uratowania na dodatek musze kupic inna ortezke za tysiac zl nie wiem z kat wziasc kase i musze jechac do Wroclawia na badania czy robic przeszczep bo bardzo nerwy sa uszkodzone Na dodatek dzisiaj znowu sie przewrocilam i mam stluczone to chore kolano i lokiec oraz siniaki .Przepraszam ze wam zawracam glowe ale zalamalam sie nie daje sobie juz rady co robic.Super ze mam was bo bym oszalala prosze nie gniewajcie sie musialam sie wyzalic.

