Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.
4 maja 2010 16:51:31
Super ze lubicie moje wpisy - to teraz po slasku
Korepetycje z języka śląskiego.
Sok z kapusty to jest kwaska, a fartuszek to zopaska. U nos lyjty, u was lanie, wasze kłucie, nasze żganie. Panna z dzieckiem to zowitka, kromka chleba to jest sznitka, a motyle - szmaterloki, łyżwy z korbką to kurbloki. Schacharzony to zepsuty, tu szczewiki a tam buty. Seblyc sie to jest rozbierać, roztopiyrzać to rozpierać. U was katar, u nos ryma, denaturat to jest bryna. Tu wyklupać, tam wytrzepać, u was rzucać, u nos ciepać. Ciepać machy - stroić miny, obierki to łoszkrabiny. Iść na randkę to zolycić, u was złapać u nos chycić. Tu zmarasić tam zabrudzić, tam sprowadzić, a tu skludzić. Dużo mówić to fandzolić, lekceważyć - to nos smolić. Włóczyć się to znaczy smykać, u was modlić, u nos rzykać
Hi hi hi.Przypomniało mi się jak wiele lat temu (jeszcze w liceum) do koleżanki przyjechał kuzyn ze Śląska i na moje pytanie -która godzina?, odpowiedział -pizło dwie. Tekst stał się kultowy w całej szkole. Pozdrówka