16 kwietnia 2011 05:40:47
niby jest 98.. ale tuż za nim jeszcze 0,5 kg :( No trudno niewielki ten mój spadek w tym tygodniu, ale jeszcze mam szansę chudnąć według planu, tyle że muszę do następnej soboty stracić 1,5 kg..... strasznie to dużo jak na jeden tydzień, ale postaram się... zobaczę co będzie jak @ sobie pójdzie.. ale przecież wiedziałam że tak właśnie będzie.. I jeszcze te święta po drodze. no kurde! kłody pod nogi :):) Jeszcze pół kg i będzie -10 :):) ale po cichutku powiem Wam, że nagrodę za 10 już dostałam
piękny komplecik - kolczyki z wisiorkiem - z kryształów swarowskiego :) ehh.. jak to rewelacyjnie mieć kogoś kto wspiera i wierzy że sie wszystko uda :) No i wiem że się uda :)
AAAA wyliczzyłam sobie wczoraj, że żeby mieć "jedynie nadwagę" a nie otyłość tak jak w tej chwili.. muszę osiągnąć wagę 84 kg.. jasna dupa.. czyli jeszcze 14 a to i tak nie bedzie wszystko... a mój cel 70 kg to akurat tyle, żeby się mieścić w górnej granicy normy :) górna granica, ale jednak byłaby to norma 
miłego weekendu kochane :)
ANKA