Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.
24 kwietnia 2011 18:25:37
;)
świąteczne obżarstwo... :) nic dodać nic ująć... nawet nie staję na wagę, ale zaraz po świętach grzecznie wracam do dietkowania :) miłego świetowania kochane pozdrawiam ANKA :)
Dzięki za miłe słowa...... a co do bólu brzucha i Świątecznego obżarstwa to powiem trochę boleśnie - masz nauczkę :) Ale spokojnie, ja też dopiero niedawno uświadomiłam sobie, że nawet jak zjem coś więcej to nie powinnam wpadać w lawinę obżarstwa i kompulsu. Nie rób sobie teraz głodówek, tylko przejdź na zdrową dietę (około 1500 kcal) i ćwicz, a za niedługo zobaczysz efekty i nie rzucisz się na jedzenie !:):) POWODZENIA I POZDROWIENIA