Hanny, Ty weź sobie zrób nagrodę - w niedzielny wieczór zjedz JEDNEGO DUMLA .. . albo nie, nie zjadaj go, połóz przed sobą, na widoku, a potem - ilekroć będziesz go okiem zahaczać - pokazuj mu język albo usmiechaj sie drwiąco i lekceważąco, a w poniedziałek oddaj Dumla dziecku . . .wtedy to juz będzie całkowite zwyciestwo, wtedy juz bedziesz wiedziała, ze możesz wszystko