Tak strasznie chcę mieć 8 z przodu że aż mnie ściska w gardle ,co robić proszę o radę czemu ta waga stoi co ja żle robie PROSZĘ O POMOC mogę tylko brzuszki z ćwiczeń z powodu kontuzji kolana
:o)Jestem tego samego zdania co reszta! Powoli a do celu! Bardzo dobrze Ci idzie i na prawde widac roznice. Wygladasz swietnie. Kolana lepiej nie przeforsuj bo Bog wie cco tam sie jeszcze moze narobic a szkoda by bylo, naprawde! Widze ze silna jestes wiec cel i tak osiagniesz. Moja waga idzie bardzo powoli w dol. Musimy uzbroic sie w cierpliwosc! Pozdrawiam i trzymam kciuki za kolano, a raczej za to co zdecyduja lekarze!
mi tez za szybko i dzie bo jestesmy na poczatku dietyMyślę kochana ze nawet dwa tygodnie może tak waga stać - ale musimy wytrwać i nie poddawać się :) Ja się nie mogę doczekać 7 siódemki z przodu :)
Pozdrawiam Ciepło Kasia
Jedna z Vitalijek pisala o wykladach znanego dietetyka ze Stanówktóry mowił otym(czego i ja wczesniej nie słyszałam),ze przy odchudzaniu są okresy przestoju i okresy spadku wagi i to jest normalne tylko trzeba to przetrwać,przeczekać a waga pójdzie w dól-aby schudnac są 2 sposoby-zwiekszenie wysiłku fizycznego lub zmniejszenie wartosci energetycznych dla organizmu.Ja byłam na głodówce schudlam tam dużo,w krotkim czasie,a przy wychodzeniu trzeba sie pilnować-to bylo trudne.Pozdrowionka,pa!
bpBasieńko, ppodzielam op[inię innych Vitalijek: nic na siłę. A oprócz brzuszków może być basen, może być też spacer z kijkami. Ja też mam poważne problemy z kolanami i ostatnio nie mogłam przejść bez bólu 300 m.Dziewczyny doradziły mi kijki nordic walking. Kupiłam i nie mogę się nachwalić. Znów chodzę z psami na spacery, ostatnio 1,5 godziny.
Pozdrowienia
Basiustrasznie starasz się pędzić do przodu... Nie ma tak dobrze kochana... Dzielna kobieta z Ciebie, ale musisz to przyznać - nic na siłę. Spokojnie, powolutku i ósemkę zobaczysz, a nawet siódemkę czy szóstkę. Wszystko potrzebuje swojego czasu.
Cierpliwości Basieńko życzę.
Rusz metabolizmczyli zmień całkowicie dietę, jeżeli jadłaś białko, jedz węglowodany. Poniewąz byłaś ostatnio na kapuścianej to spróbuj Atkinsa, jego pierwsza faza zaskakuje spadkiem wagi. A do spacerów, z powodu kolana kup sobie kije dochodzenia, instruktor nam mówił, że aż w 30% odciążają wszystkie stawy w nogach.
Trzymam kciuki
WITAMmoże spróbuj ograniczyćwęglowodany???np.zamiast ziemniaczków czy ryżyku do obiadu duża miska surówek do oporuuuu:)ja tak właśnie jem i chudnę ,na początek to ci radzę a szybko zobaczysz efekty,no i ogrznicz jasne pieczywo,a najlepiej jedz tylko bardzo ciemne :))