Tak jak obiecałam dietka jest ale tak jakoś mi to strasznie idzie, nadal nie wolno mi ćwiczyć i forsować nogi ale dam rade nie dam się i wreszcie musi być 8 z przodu ,bo pomyślicie sobie że jestem leń ale naprawde robie co mogę i staram się .Proszę o motywacje i wielkiego kopa aż pupa mi pęknie za co od razu dziękuje.Pozdrawiam Was mocno i śle całuski ,MIŁEGO DNIA
