Kochani moi przyjaciele nie ma co marudzić mam mało czasu a nadwagi

dużo,14 września jade do sanatorium do Szczawnicy i musze być laseczka hihihi bo tylko jaki ślepy mnie poderwie sorki lubie się pośmiać.Jeszcze tylko martwi mnie ten szpital od 15 lipca i następna 23 operacja ale mam Was dam rade i pokonam wszystko bo jestem twarda i nie poddam się .Proszę o kopniaczka i trzymanie piąstek za udaną operacje Tak się cieszę że Was mam