16 października 2009 11:33:20
Złotka moje kochane wczoraj miałam wizyte prywatną u ortopedy i znowu nic nowego się nie dowiedziałam tylko to co zawsze że nie jest wesoło ale ja i tak nie poddam się spokojnie.Mój kochany mąż zobaczył że się martwie to powiedział chodz kochana zaszalejemy po sklepach co będziemy martwić się na zapas Tak więc szalałam kupiłam buty,sweterek,spodnie,kosmetyki i bielizne hihihi a co musze być twarda w czym bardzo mąż i dzieci mi pomagają mam przekochaną rodzinke .Pozdrawiam Was serdecznie i myśle że tak samo będziecie ze mną i nie zostawicie mnie.To fotka mego przekochanego mężusia



