mojegotowanie.pl
Sobota, 26 maja 2012 r.
Diety Vitalia


Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Ponoć szalona, nieraz ekscentryczna, często ironiczna. Wielu nie może ze mną wytrzymać, tym którym się to udaje - gratuluję. .

Informacje o pamiętniku:

Odwiedzin: 3533
Komentarzy: 58
Założony: 23 stycznia 2012
Ostatni wpis: 30 marca 2012

ediza

kobieta, 99 lat, Łódź

160 cm, 56.00 kg więcej o mnie


Postanowienie wakacyjne: Schudnąć i utrzymać wagę

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Masa ciała

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Naleśniki Dukana.

30 marca 2012 , Komentarze (2)

Tak, tak. Dziecko nauczyło się robić naleśniki zgodne z dietą Dukana i cieszy się jak nie wiem co :D

Przepis na 3 duże naleśniki ( mi z tego wychodzi więcej, ale ja mniejsze zawsze robię)
-2 jajka
-1 łyżka skrobi/ mąki kukurydzianej
-pół szklanki mleka
-szczypta soli ( Nie szczypta soli, szczypta kelnerki..)
Wszystkie składniki wrzucamy do miski i mieszamy aż powstanie jednolita, rzadka masa ( jest ona o wiele rzadsza niż masa na 'normalne' naleśniki)
Jeśli mamy patelnię teflonową- nagrzewamy ją i wylewamy porcję, formujemy i czekamy aż całość się 'zsiądzie' a brzegi zarumienią, następnie przekładamy na drugą stronę i chwilę smażymy. 
Jeśli patelni teflonowej nie posiadamy, to na papier ręcznikowy wylewamy TROSZECZKĘ oliwy z oliwek i nacieramy tym patelnię, by naleśniki nie przywierały. Dalsze kroki takie same jak w przypadku patelni teflonowych.

I teraz kilka słów ode mnie:
*Przetrzymajcie te naleśniki chwilę dłużej- o wiele łatwiej się przekręcą, nie rozlecą na kawałki i mimo, że będą ciemne (lekki brąz, gdzieniegdzie nawet ciemny brąz, przypominający jakby naleśniki kakaowe), to nie zeschną się i mimo wszystko pozostaną miękkie i elastyczne. 
*Kombinujcie z wariantami smakowymi- pierwsze zrobiłam klasyczne, drugie ziołowe z dodatkiem otrąb, trzecie- dla taty- czosnkowe i wszystkie wychodziły wspaniale ;)

Spadek wagi :
Wczoraj:62,9kg
Dzisiaj:60,8kg
Leci pięknie, zobaczymy jak będzie dalej ;)

Trzymajcie się ciepło, miłego wieczoru, cześć ;)
Dodaj komentarz

.

29 marca 2012 , Komentarze (2)

.
Dodaj komentarz

Weekend czas zacząć ;)

16 marca 2012 , Komentarze (4)

Hej Ślicznotki ;)

Przepraszam, że tak długo nie pisałam żadnych notek, ale nie miałam na nic czasu..

Z dietą okej, gorzej z ćwiczeniami ;)
Ale nie jest źle, kolejny kilogram poleciał w dól ;)
Muszę przyznać, że już długo nie cieszyłam się tak z powodu weekendu. W tym momencie piszę do was a moje pazurki grzecznie sobie schną ;)
Stwierdziłam, że skoro już najkrótsze nie są, to mogę zaszaleń i wreszcie pomalowałam je na czerwono. I wygląda to ślicznie.

Z okazji tego, że wiosnę już powoli czuć, schowałam do szafy grubą kurtkę i zmieniłam ją  na cienki płaszczyk ;) Od razu mi się weselej zrobiło, bo wiem, że nie będę musiała nosić kilku warstw ubrań.. ;D

Menu pisała nie będę, bo jest tak liche, że nawet szkoda nerwów na myślenie o nim. Po prostu zmuszam się do zjedzenia czegokolwiek- przez ten błonnik zupełnie nie czuję głodu, co ma też swoje dobre strony, bo waga spada jak szalona ;D Nie cieszyłabym się tak, gdybym nie widziała zmian w obwodach- bo przecież to jest najważniejsze. Ale centymetry też lecą. co widzę sama, patrząc na swoje ciało ;)

Ja lecę poczytać co tam u Was, a Wy trzymajcie się cieplutko, pa ;)


Dodaj komentarz

Wreszcie ruszyło ;) + Błonnik.

13 marca 2012 , Komentarze (1)

Już dłuugo waga pokazywała ciągle te same liczby.. Ale warto było czekać.
64 kg ! :D
W sumie miałam się ważyć dopiero w sobotę, ale, że od dzisiaj zaczynam brać błonnik w tabletkach- chcę monitorować wagę, przy diecie, ćwiczeniach i małym wspomaganiu ;)

Teraz krótko, później dodam dłuższy wpis ;)
Trzymajcie się ;)
Dodaj komentarz

49 dzień diety. Tabsy z błonnikiem.

6 marca 2012 , Skomentuj

Hej, hej ;)

Menu:
Śniadanie:
2 śniadanie: dwie marchewy
Obiad: 25dag kalafiora, kilka kostek piersi z kurczaka w marynacie musztardowo-ziołowej (wytwór mojej wyobraźni )
Podwieczorek: kanapka ze śledziem 
Kolacja: jabłko

GRZECH: 1 kotlet mielony.. nie mogłam, no nie mogłam się powstrzymać..

Planuję za kilka dni kupić sobie tabletki z błonnikiem. Rozmawiałam już o tym z mamą. Okazało się, że kiedyś sama takie łykała i jedząc normalnie, tak jak zawsze, nie trzymając diety i nie ćwicząc w 2 mies schudła 6 kg.. 
Tak więc skoro ćwiczę, jako tako trzymam dietę ( nie przesadzajmy, jeden grzeszek raz na jakiś czas to nie koniec świata, a coś trzeba jeść..) to może schudnę więcej i łatwiej ? ;)

Trzymajcie się ;)
Dodaj komentarz

Pierwszy raz w życiu cieszę się z przeprowadzki.

5 marca 2012 , Komentarze (2)

Otóż sprawa wygląda tak: rodzice kilka lat temu, chcąc uciec od miejskiego zgiełku, postanowili pobudować dom na małej wsi, ok 40km od Łodzi. 
W tym momencie trwają ostatnie przygotowania, wybór mebli itp a najpóźniej w sierpniu się przeprowadzamy, żebym mogła poznać okolice, szkołę i ludzi jeszcze przed początkiem roku szkolnego. Do szkoły będę miała ok 5km- w ciepłą pogodę doskonały pretekst na jazdę rowerem. Poza tym będę tam miała więcej spokoju, a i wiadomo, wkoło domu trzeba sprzątać, co rusz coś poprawiać itd.. poza tym dom jest duży..(ponad 300m2) z czego w sumie się cieszę, bo będę miała co sprzątać :D

Tak więc będę miała jeszcze więcej ruchu, poznam nowych ludzi, będę miała spokój od hałasu miasta. I SZYKUJĘ SOBIE POKÓJ NA PODDASZU, Z MAŁYM KONTEM NA SPRZĘT DO ĆWICZEŃ. 
Żyć nie umierać :D
Dodaj komentarz

48 dzień diety.

5 marca 2012 , Komentarze (1)

Hej Ślicznotki ;)
Kolejny dzień dietkowo udany. 
Menu:
Śniadanie: warzywa na patelnię z kaszą gryczaną i kawałkami piersi z kurczaka, na to starłam trochę sera żółtego ( wiem, tłusty, ale tyle czasu go unikałam, że teraz..no musiałam ;p )

2 śniadanie: marchewka
Obiad: Pół małej miseczki pomidorówki z ryżem
Podwieczorek: może jakaś kanapka (?)
Kolacja: nie mam weny, pewnie ze dwa jabłka.
Picie:
1,5l wody (będzie jeszcze raz tyle)
500ml kawy z mlekiem (1,5%)
500ml białej herbaty
500ml czerwonej herbaty
Ćwiczenia:
20/120 brzuszków (edytuję wpis, gdy zrobię je wszystkie)
10 min ćwiczeń na ramiona
chwila kręcenia hula-hop (przestałam, bo za bardzo bolało)


Trzymajcie się ;)
Dodaj komentarz

Historia pewnej chudej dziewczyny, w ciele
tłuścioszka..

4 marca 2012 , Komentarze (5)

Gdzieś za górami, za lasami żyje sobie pewna dziewczyna. 
Zawsze chciała być szczupła, lecz nigdy nie mogła się przemóc, by zrobić coś w tym kierunku.
Ludzie uważają ją za słabą i delikatną- rzeczywiście, wygląda bardzo niewinnie i bezbronnie, lecz w jej głowie.. dzieje się miliony rzeczy, w wyobraźni widzi siebie szczupłą, zdrową, promienną. 
Pewnego dnia postanawia: "Zmienię siebie i swoje życie. Udowodnię znajomym i rodzinie, że mogę, że umiem. Pokażę im, że chcieć- to móc. " Jak postanowiła, tak zrobiła. 
Jeszcze tego samego dnia zaczęła planować dietę: ustaliła plan posiłków na najbliższy tydzień, wyznaczyła cele i wyszukała ćwiczenia odpowiednie dla siebie. By się samodoskonalić- szpera po necie, patrzy co jest zdrowe i dobre, czego unikać i co robić by schudnąć zdrowo i raz na zawsze. Każdy dzień wciągał ją coraz bardziej w zdrowe, lepsze życie. Pojawiły się pierwsze sukcesy: spadło kilka kilogramów, niegdyś ciasne spodnie- stały się na nią za duże. Promieniała swoim własnym, wewnętrznym blaskiem. Znajomi jej nie poznawali, rodzina dziwiła się, że ona jeszcze nie zrezygnowała z diety. A ta dziewczyna czuła się coraz pewniejsza własnego ciała. 
Choć wie, że czeka ją jeszcze ciężka i długa praca, nie poddaje się. Walczy najsilniej jak może. 

Dodaj komentarz

47 dzień diety.

4 marca 2012 , Komentarze (3)

Hej laseczki ;)
Jak na razie dzień dietkowo udany. 

Menu:
Śniadanie: serek wiejski granulowany (150g), pół papryki, trochę szczypiorku,
Drugie śniadanie: brak
Obiad: mała miseczka rosołu, gotowana pałka z kurczaka bez skóry, 
Podwieczorek: trochę warzyw na patelnię z kaszą gryczaną i piersią z kurczaka,
Kolacja: kanapka ze śledziem w oliwie, jabłko (;o mieszanka wybuchowa xd)
Napoje:
500ml kawy z mlekiem (1,5%)
3l wody
500ml herbaty białej
500ml herbaty czerwonej
Ćwiczenia:
120 brzuszków- zaplanowanych + 20 dodatkowych
200 podskoków na skakance
10 min ćwiczeń na ramiona
15 min hula-hop ( a siniak coraz większy... wyglądam, jakby mnie w domu bili )

Ah, ale mnie korci, żeby wejść na wagę...dobrze wiem, że najlepiej będzie gdy ważyła się będę co miesiąc- wiadomo- większe efekty, to większa motywacja. 

Walka o taki brzuch :
trwa !

Wpis edytuję później, gdy zrobię wszystkie planowane brzuszki ;)
Dodaj komentarz

Piękne siniaki po hula-hop. ;]

3 marca 2012 , Skomentuj

Nie wiem co ja mam z tym moim ciałem, ale gdy nabijam sobie siniaka- prawie zawsze jest on w jakimś śmiesznym kształcie.
Teraz już jestem trochę stabilniejsza i nie zahaczam o wszystko, ale za to hula-hop spowodowało, że na moim prawym boku wyskoczył piękny siniaczek :
Zdjęcie nie do końca nie pokazuje jak jest, w każdym razie rodzina jednoznacznie stwierdziła, że przypomina on skaczącego ludzika z dymiącą się fajką w dłoni 
Jakiś czas temu pisałam wam, że zaczynam stosować odżywkę diamentową z Eveline. 
Tydzień temu obcięłam paznokcie, w celu ich lepszej regeneracji i teraz wyglądają tak:
Muszę powiedzieć, że nigdy jeszcze nie były tak mocne i nie miały tak jasnych końcówek. A co najważniejsze- rosną o wiele szybciej. 
Tak więc odżywka sprawuje się świetnie ;)

Menu:
Śniadanie: serek wiejski granulowany (150g) z dodatkiem papryki i szczypiorku, 1/3 grahamki,
Obiad: 45dag mieszanki- warzyw, gotowanej piersi z kurczaka i kaszy gryczanej,
Podwieczorek- jabłko,
Kolacja- marchewka.
Wypiłam:
1,5l wody ( będzie jeszcze raz tyle)
dwie kawy (0,5l) kawy z mlekiem (1,5%)
Aktywność fizyczna:
15 min hula-hop ( może nawet troszkę więcej) a w planach jeszcze dodatkowe 15min.
91 brzuszków- zgodnie z planem +80 nadprogramowych
15 min rozciągania
ćwiczenia z obciążeniem 1,5kg na ramiona- powtórzę je jeszcze raz.
100 podskoków na skakance (ostatnio strasznie wybiłam się z rytmu)
zmywanie, odkurzanie, mycie podłóg, ogarnięcie łazienki i kuchni..;)


Dodaj komentarz
kobieta.pl claudia.kobieta.pl naj.kobieta.pl gala.pl glamour.pl rodziceonline.pl focus.pl national-geographic.pl klubrysia.pl odyssei.pl