
Jak w temacie. W tym roku czeka mnie matura i studniówka. Wypadałoby dobrze wyglądać. Marzy mi się szczególnie jedna sukienka. Ta biała (moim zdaniem) jest BOSKA. Mam krawcową która powiedziała mi, że uszyje mi każdą sukienkę jaką jej tylko pokażę i to w dowolnym kolorze więc myślę że sukienka taka jak poniżej byłaby całkiem niezła (zastanowię się jednak na kolorem - może amarantowy byłby lepszy?). Tę poniżej można znaleść w ofercie Oscara de la Renty.

A co wy o niej myślicie? Pozdrawiam i czekam na wszelkie opinie :)

Chciałabym zobaczyć u siebie takie efekty więc od jutra Ducan i koniec :D moje marzenia: waga : 69 (mam 185 cm wzrostu)
wąska talia
BRZUCH BEZ BOCZKÓW.
I CAN DO IT!!!
niech się stanie wąska talia! Zaiste
Cel nie jest łatwy do osiągnięcia ale w miarę realny ;)
Wzrost :185 cm.
Aktualna waga 73 kg -> waga docelowa : 68 (66).
Miejsca na których się skupię : brzuch, ramiona
Moje hormony buzują. Czuję to na każdym kroku. Odkochałam się w kamerzyście ( choć mam jeszcze czasem przed oczami jego obraz) i zauroczyłam w koledze z klasy ze szkoły muzycznej. Ma na imię Mateusz , ma ok. 20 lat i gra na kontrabasie. Jest megaprzystojny i zatrzymuje mój czas swoim uśmiechem. Oczywiście nie wie, że mi się podoba. Jestem zbyt nieśmiała by mu to powiedzieć... to dziwne: na codzień jestem bardzo otwarta , roześmiana a kiedy przychodzi do wyznania uczuć albo do bycia z kimś sam na sam robię się nieśmiała i spięta. Okropne. Powoli zaczynam myśleć o tym czy moim przeznaczeniem nie jest samotne życie. Nie potrafię flirtować, całować chyba też nie za bardzo ;D (mój pierwszy i zarazem ostatni pocałunek był bardzo nieudolny) co więcej : swoją przyszłość wyobrazam sobie tak : Wracam wieczorem z próby orkiestry nowojorskiej (do której należę i w której nieźle zarabiam) do mojego mieszkania (na mniej więcej 30 piętrze ;p) w wieżowcu w Nowym Jorku. Puszczam ulubioną relaksującą muzykę, wygaszam niektóre światła, nalewam sobie kieliszek czerwonego wina , wychodzę na balkon i obserwuję wciąż żywe miasto. Jestem sama i dobrze mi z tym :) To chyba dobry pomysł na życie? :)