mojegotowanie.pl
Sobota, 26 maja 2012 r.
Diety Vitalia


Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Interesuję się medycyną i dietetyką.W wolnwj chwili czytam książki ,buszuję po internecie i słucham muzyki.Do odchudzania skłoniło mnie (jak zawsze) kupno spodni.Jestem typem "gruszki" więc dolne partie ciała są moją bolączką i to właśnie je chciałabym najbardziej wyszczuplić.

gienia1

kobieta, 27 lat, Warszawa

165 cm, 54.30 kg więcej o mnie


Postanowienie wakacyjne: Najlepsza figura na plaży!!

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Historia wagi

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Plan Ćwiczeń

16 maja 2012 , Skomentuj

1)poniedziałek - Leg Magic + Hiit + +cardio Jilian+Bum Bum (20+20+30+30=1h40min)

2)wtorek - Ewa Chodakowska + Hiit+ +cardio Jilian+Bum Bum(40+20+30+30=2h)

3)środa -  Leg Magic+ Hiit+ +cardio Jilian+Bum Bum

4) czwartek - Ewa Chodakowska + Hiit+ cardio Jilian+Bum Bum

5) piątek - Leg Magic + Hiit+ cardio Jilian+Bum Bum

6) sobota -  Ewa Chodakowska+ Hiit+ cardio Jilian+Bum Bum

7) niedziela - Leg Magic + Hiit+ cardio Jilian+Bum Bum

Dodaj komentarz

Uparte kilogramy...GIŃCIE

25 kwietnia 2012 , Komentarze (1)

Dość mam już  tej "przepychanki" z kilogramami.Nie jestem gruba ,wyglądam w miarę dobrze ale z powodu figury gruszki cały czas jestem nie zadowolona.Zawsze jak się widzę w lustrze to straszą mnie moje grube nogi.Szczerze ich nie nawidzę.No cóż...póki co się nie poddaję.Może w końcu nadejdzie dzień w moim życiu kiedy spojrzę na swoje nogi łaskawszym okiem.

Ponieważ w moich posiłkach jest chaos postanowiłam je uporządkować.Troche będzie monotematycznie ale trudno.Przynajmniej przygotowania zajmą mi mało czasu.

ŚNIADANIE- 8.30

owsianka z owocem,kawa / 1 kanapka + owoc ,kawa

II ŚNIADANIE- 11.30

odżywka białkowa z jogurtem

OBIAD - 14.30

kasza gryczana lub jaglana + kawałek piersi z kurczaka (parowana lub grilowana)+surówki (kapusta kiszona/marchewkowa/z selera/buraczki/brokuł/kapusta pekińska/brukselka)

PODWIECZOREK - 17.30

odżywka białkowa z mlekiem/kefirem

KOLACJA -  20.30

biały ser

do tego około godziny ćwiczeń - głównie cardio

Ten system od poniedziałku do piątku.W weekend pewnie się nie da.

 

 

Dodaj komentarz

Nowy plan-cardio,cardio i jeszcze raz cardio

19 kwietnia 2012 , Komentarze (2)

Od dzisiaj stwierdziłam ,że będe ćwiczyć tylko cardio.Będe to robić dopóki nie schudnę.Dużo robię siłowych i g... z tego mam więc na razie sobie odpuszczę.Jak pozbędę się tłuszczu to dopiero zacznę "pakować".Mój nowy plan zakłada codziennie albo bieganie albo jakieś ćwiczenia z kompa (cardio albo HIIT).Ciekawe czy tym razem się uda .
Dodaj komentarz

Po świętach ...

11 kwietnia 2012 , Komentarze (1)

Święta ,święta i po świętach...na szczęście.Jestem pół kilograma cięższa ale i moja motywacja do walki wróciła.Najwidoczniej potrzebowałam odpoczynku od odchudzania.Wczoraj wieczorem ćwiczyłam 30 min z Ewą Ch. i 20 min na Leg Magic.Z dięta było trochę gorzej - wyjadanie świątecznych pozostałości.Jestem zła bo rano nie wstałam biegać.Od czwartu do niedzieli muszę koniecznie zaliczyć biegi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Żeby spełnić zdanie powyżej muszę się wcześniej kłaść spać a nie oglądać durne filmy.Głupi telewizor!Żeby nie wiem co będe ważyć do wakacji te 50 kg!!!!Dieta + min 1 h ćwiczeń a nawet (a co mi tam) 2 h ćwiczeń
Dodaj komentarz

Po świętach ...

11 kwietnia 2012 , Skomentuj

Święta ,święta i po świętach...na szczęście.Jestem pół kilograma cięższa ale i moja motywacja do walki wróciła.Najwidoczniej potrzebowałam odpoczynku od odchudzania.Wczoraj wieczorem ćwiczyłam 30 min z Ewą Ch. i 20 min na Leg Magic.Z dięta było trochę gorzej - wyjadanie świątecznych pozostałości.Jestem zła bo rano nie wstałam biegać.Od czwartu do niedzieli muszę koniecznie zaliczyć biegi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Żeby spełnić zdanie powyżej muszę się wcześniej kłaść spać a nie oglądać durne filmy.Głupi telewizor!Żeby nie wiem co będe ważyć do wakacji te 50 kg!!!!Dieta + min 1 h ćwiczeń a nawet (a co mi tam) 2 h ćwiczeń
Dodaj komentarz

Figura gruszki

4 kwietnia 2012 , Komentarze (3)

To zdjęcie dodaje mi otuchy gdyż ta dziewczyna to z pewnością gruszka i jeżeli oba zdjęcia to ta sama osoba to my "gruchy" możemy mieć szczupłe nogi.Po lewej stronie dziewczyna waży 75,3 kg a po prawej 54,43 kg.Ja waże tyle samo a póki co nie mam takiej fajnej figury.Jestem jeszcze za mało wysportowana.

Dodaj komentarz

Kwietniowa mobilizacja!

4 kwietnia 2012 , Skomentuj

Trochę sobie ostatnio odpuściłam.Nie dość ,że w poniedziałek i wtorek żarłam słodycze to jeszcze nie chcę mi się ćwiczć.Już się cieszyłam ,że mam swój pozytywny "nałóg" i uzależniłam się od ćwiczeń a tu klops.LEŃ MNIE OGARNĄŁ!Od tygodnia nie biegałam i jakoś nie mogę się zmobilizować.Ale dosyć z tym!KONIEC!KROPKA!THE END!Daję sobie kopa w dupe i do roboty.

Dodaj komentarz

Piątek

23 marca 2012 , Skomentuj

Od dzisiaj bede pisać co ćwiczę i co jem i moje cele na następny dzień.Muszę to robić bo coś jest nie tak skoro teoretycznie jestem "grzeczna" a jednak cały czas nie jestem w stanie osiągnąć celu czyli: 50 kg i nogi chociaż "do zaakceptowania".

CELE:

1.zdrowe żarło co 3 h-

2.minimum 60 min ćwiczen +

3.zero słodyczy- 

4.brak podjadania-

5.butelka wody+

6.szklanka wody z 1/2 cytryny +

7.szklanka wody z octem jabłkowym+

8.wstawanie o 5.30 - bieg -

9.masaż masażerem -                                                                                                      

Plan ćwiczeń na dzisiaj:

interwały+,abs envy,killer buns,inner thighs,waist+,HiiT 15 min,spinning

Jadło:

śn I - 2 kanapki + bułka grahamka

Podsumowując piątek wypadł tragicznie ale mam duuuży problem z weekendami

 

                                                                                          

Dodaj komentarz

:-(

13 marca 2012 , Komentarze (2)

Motywacja akurat dla mnie czyli dla osoby o tylku jak szafa trzydrzwiowa z 5 lustrami

 

Dodaj komentarz

PEŁNA MOBILIZACJA

6 marca 2012 , Komentarze (1)

W końcu zaczęłam biegać.Wstaję o 6 rano ,pół godziny ćwiczę coś z DVD a później wychodzę biegać (na razie tylko 30 min).Jak już się oswoję z tym "trybem" to aerobowe bieganie zamienię na interwały i dodam na sam koniec skakankę.Mam nadzieję,że po miesiącu zobaczę jakieś efekty.Największy problem mam z cieknącym nosem.Nie wiem jak na to zaradzić.Może powinnam się cieplej ubierać(??).

Podsumowując jestem bardzo zadowolona ,że zaczęłam biegać ,bo jak już nie raz pisałam w pamiętniku, kiedyś dzięki niemu wypracowałam fajną figurę.Może w końcu będe się komfortowo czuć na plaży w swoim ciele.

Dodaj komentarz
kobieta.pl claudia.kobieta.pl naj.kobieta.pl gala.pl glamour.pl rodziceonline.pl focus.pl national-geographic.pl klubrysia.pl odyssei.pl