
Ostatni tydzień pod wzdlędem odchudzania oceniam na 4+.Byłaby 5 gdyby nie weekend.Muszę popracować nad swoją asertywnością i nie ulegać namowom innych na deser,pizze itp.Od poniedziałku do piątku wszystko szło zgodnie z planem.Dużo ćwiczyłam ,troszeczkę gorzej było z dietą ( ale pod względem regularności czyli nie zawsze udało mi się jeść co 3 godziny tak jak to sobie obiecałam robić).Ale nie jest źle.Zobaczymy jak to będzie w tym tygodniu.
Nad czym muszę popracować:
1.jeść co 3 godziny
2.wiecej warzyw
3."odchudzić weekendy" bo za bardzo sobie folguję
4.pić jeszcze wiecej wody
|
||||||||