mojegotowanie.pl
Sobota, 26 maja 2012 r.
Diety Vitalia


Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Jestem pielęgniarką która uwielbia taniec oraz kontakty towarzyskie. Jestem z natury wesołą osoba z dużym poczuciem humoru, ale kiedy dostaję doła to wali mi się wszystko co odbija się na mojej wadze. No zajadam stresy co tu tu dużo pisać. Jak to zazwyczaj bywa- szewc bez butów chodzi- a służba zdrowia jest chora- dopadła mnie choroba i przez leczenie przytyłam 13 kg. Do odchudzania skłonił mnie widok moich zdjęć na których nie mogłam się poznać!

Informacje o pamiętniku:

Odwiedzin: 132658
Komentarzy: 4692
Założony: 14 września 2011
Ostatni wpis: 26 maja 2012

kiziamizia23

kobieta, 26 lat, Rzeszów

158 cm, 48.00 kg więcej o mnie


Postanowienie noworoczne: dopiąć swego i utrzymać na zawsze:)

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Masa ciała

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

zdjęcia fryzurki...:):)

26 maja 2012 , Skomentuj

Ciemne kolorki dodały mi kilka lat ale podoba mi się ta bardziej drapieżna wersja;) Mojemu o dziwo również:)
Stopniowo chcę zejść do jednego kolorku ciemnego brązu:)








a było tak



Dodaj komentarz

co by tu zaplanować...

25 maja 2012 , Komentarze (7)

OBIECANE fotki fryzurki będą wieczorem, najpóźniej jutro :*
 A jak się zapowiada ten dzień? Najpierw do teścia do szpitala, potem z koleżanką do fryzjera( bo mi pozazdrościła;p) wieczorem przyjedzie koleżanka ze studiów a potem na imprezkę potańczyć;)


W sobotę Skarb gra jakiś zlot absolwentów -30 lecie matury a w niedziele poprawiny. Będziemy się widzieć w ciągu dnia i w sobotę i w niedzielę a wieczory muszę sobie jakoś zorganizować bo już nie jeżdżę za Nim jak kiedyś:)
Większa pewność siebie równa się mniejsza zazdrość.
Wolę ten czas spędzić zajmując się sobą - jakieś domowe spa, może poćwiczę w końcu albo umówię się na babski wieczór;) Jeszcze ulubione seriale i książka czekają , więc zajęć mi nie braknie:)
a tak to bym siedziała i jadła bo zawsze ma stoliczek z pysznościami ;)



Dla Iw nutka :):*
http://www28.zippyshare.com/v/85101674/file.html

Miłego dnia:*
Dodaj komentarz

dużo się dzieje...:)

24 maja 2012 , Komentarze (10)

Po pierwsze byłam u Skarbka w pracy po upoważnienie do wybrania skróconego aktu urodzenia (niestety pracuje do 15 a po tej godzinie już nic nie załatwi). No i wybrałam te dokumenty-ach coraz bliżej 70 dni do ślubu! 10 tygodni....2 i pół miesiąca....Cieszę się , ale również boję...ale chyba zawsze tak jest przed ślubem, ze są jakieś wątpliwości, bo to jednak poważna decyzja. Ale w związku z tym że nie wyobrażam sobie bez Niego życia klamka zapadła i nie ma odwrotu:) W niedzielę idę zapytać księdza kiedy możemy przyjść spisać protokół przedślubny.

Byłam u fryzjera:)  doszłam do wniosku że to co w tej chwili mam na głowie nie będzie się dobrze komponowało z welonem czy woalką;) No i tym sposobem mam ciemny balejaż:) Jutro wstawię fotki:) Następny będzie jeszcze ciemniejszy aż wrócę do brązu i wtedy zacznę zapuszczać. Póki co tył mam bardzo krótki a z przodu jak dawniej:)Po fryzjerze pojechałam do koleżanki na plotki i wpadło ciacho do kawy...No ale waga mi się ładnie trzyma w okolicy 48-48,2 kg to sobie pozwoliłam a co;)

Potem pojechałam do Skarba...najpierw z mamą posiedzieliśmy i pogadaliśmy (głównie o tacie-ma mieć zabieg koronarografii-przepychanie żył dla nie wtajemniczonych;)) a potem miłe mizi-kizi pod kocykiem. Oj baaardzo miłe;p

Dla Iw mam dzisiaj  taką oto nutkę:)
http://www64.zippyshare.com/v/14883206/file.html

Lecę sprawdzić co u Was  potem książka i  do łóżeczka ;)
BUZIAKI:*:*:*


Dodaj komentarz

było gorąco....telefon w sprawie...

23 maja 2012 , Komentarze (13)

Wczoraj przyjechał Skarb-umówiliśmy się ( może to zabrzmi przedmiotowo) że przyjedzie na SEX;p Ach i cały wieczór gziliśmy się w łóżku ku mojej olbrzymiej radości:) Uwielbiam takie maratony, a tak rzadko mamy na to czas...Ale spisał się na złoty medal hihi:)


Zaliczyłam szybki spacer z koleżanka po mieście i upolowałam czarną koszulkę za 5PLN :)
NO I NAJWAŻNIEJSZE
dostałam telefon w sprawie pracy w zawodzie!!!:)
Ach jestem taka podekscytowana:) co prawda tylko w zastępstwie ale zawsze już kolejne doświadczenie zawodowe :)


Waga się utrzymuje ok 48-48,3kg. MUSZĘ zacząć ćwiczyć! Bo w życiu nie osiągnę 47kg....


Z weselnego klimatu -zamówiłam w końcu zaproszenia i Skarb zrobił przelew. Będą koperty takie twardsze również w kolorze ecru oraz stickersy( naklejki
Zaproszenie takie złote)

Dla zabieganej Iw nutka:* stare ale jare;p
http://www8.zippyshare.com/v/47446228/file.html



Mam w planie jutro fryzjera i balejaż, znudziły mi się jasne na górze bo już 3 lata mam te same kolory:) ciemno-jasny będzie o!:)

A teraz siedzę z dzieciakami aż do 20 ( 4 godziny ale zarobię na fryzjera;p)

MIŁEGO WIECZORU:*
Dodaj komentarz

fotoporównanie -14 kg

22 maja 2012 , Komentarze (19)

Miałam dodać wczoraj fotki ale nie znalazłam tych co chciałam...
 No nie mam tych 67 kg w bieliźnie...jest tylko z 62.
No ale to i tak 14 kg różnicy:)

















Dodaj komentarz

mini relacja:)

21 maja 2012 , Komentarze (15)

Wczoraj nie miałam siły pisać ;p bo byłam lekko wstawiona;p Pojechałam z Łukaszem na komunie, potem pojechał do taty do szpitala a wieczorem do pracy (poprawiny grał). jadłam co i  ile chciałam , nawet torta:) Piłam dużo wódeczki ale chyba na bieżąco spaliłam podczas tańców i wygłupów z chrześnicą:) Nasz prezent był największa atrakcją dla wszystkich, mała była zachwycona kręciła filmy robiła wszystkim fotki w 5 minut opanowała gdzie co jest i jak się obsługuje ten  tablet, nosz te dzieci są teraz niemożliwe! Jedynie to z internetu nie dało się korzystać na sali ponieważ nie było nigdzie w pobliżu WiFi czy jak to się tam nazywa;)
A teraz coś więcej na temat wagi-no więc pierwszy raz w sezonie przed i pookresowym nie odnotowałam zatrzymania wody, cały czas oscylowała pomiędzy 47,8 a 48,5kg ( dzisiaj 48,2kg).
Wieczorem wstawię porównanie w bieliźnie, a teraz poniżej moje dwa nabytki lakiery:) to i tak nie jest jeszcze ten kolor co na żywo ale nie miałam cierpliwości robić już 20 ujęcia paznokci;p Na stopy rzuciłam róż:)

Dla Iw:*
http://www48.zippyshare.com/v/99391797/file.html
MIŁEGO DNIA




Dodaj komentarz

komunijna fotorelacja

20 maja 2012 , Komentarze (18)

Impreza była udana, jadłam piłam ile się dało:) Miłego oglądania:)










I TROCHĘ SAMEJ MNIE OD SZYI W DÓŁ
















NO TO BY BYŁO NA TYLE :)
Jutro wstawię w bieliźnie porównanie 19 kg temu i teraz:)
Buziaki:*

A dla Iw nutka:)
http://www65.zippyshare.com/v/60956843/file.html
Dodaj komentarz

w końcu trochę normalności....:)

19 maja 2012 , Komentarze (9)

Przytrzymałam Go całe 3 dni, w ciągu 6 lat się coś takiego nie przytrafiło żebym tak długo wytrzymała bez pogodzenia się, trochę Go straszyłam że już  straciłam wiarę w jego słowa że będzie się bardziej starał i ze nie wiem czy potrafię być z kimś kto widzi tylko siebie....Dużo różnych rzeczy mu napisałam ( w smsach  niestety no ale takie były tylko warunki rozmowy) No i wieczorem po szpitalu spotkaliśmy się pozwoliłam się przytulić i powiedziałam żeby mnie więcej tak nie krzywdził bo następnym razem pęknie mi serce....No i przyznał się ze tak bardzo to się jeszcze nie bał ze mnie straci, myślał ze faktycznie odejdę...OBY ta szkoła się na coś przydała.

Dzisiaj Skarb prowadził maraton ZUMBY poszłam popatrzeć, ech te instruktorki nieźle kręciły tyłkami grrr... widziałam jak mój patrzył raz na nie raz na mnie i co ja na to, a ja udawałam ze mnie to nie rusza i wiecie co-o dziwo nie było w cale ciężko  bo byłam tak szczupła jak ONE a niektóre instruktorki  były tęższe ;p No i żadna nie była ładna;p A kręcić tyłkiem potrafię tak jak one albo i lepiej;p
Na imprezę dzisiaj nie jadę bo chce odpocząć żeby na jutrzejszej komunii jako mama chrzestna  prezentować się obłędnie:)

Mój outfit komunijny to biała (nowa) bluzka bombka w grochy (ciemno niebieskie i pomarańczowe) niebieska marynarka, pomarańczowe spodnie i czarne szpile. Do tego neonowy manicure i pedicure:) Fotorelacje zrobię i zamieszczę w poniedziałek:) Dzisiejszy wieczór spędzam z kubkiem zielonej herbaty oglądając seriale. 

Dla Iw która powróciła do nas mam nadzieje na dobre nutka, trochę inny klimat ale mnie się podoba:) A niech stracę dam Ci dwie bo Cię zaniedbałam;p Mnie obie wpadły w ucho:)
http://www6.zippyshare.com/v/76805496/file.html
http://www6.zippyshare.com/v/21564721/file.html

MIŁEGO WEEKENDU:*

Dodaj komentarz

oddalam się...:/

18 maja 2012 , Komentarze (14)

Nie pozwoliłam się nawet wczoraj pocałować na przywitanie czy pożegnanie...
Piszę tylko o tacie albo odpowiadam krótko na pytania, nie rozmawiam z nim  jak dzwoni odrzucam. Teraz pisze i pyta co robię jak mi mija wieczór? Dlaczego wcześniej nie było chętnych żeby się mną zainteresować?! Teraz nie potrzebuję ani rozmowy ani jego zainteresowania wszystko mi jedno. Jakąś taka obojętność czuję. Pisze ze będzie czekał ale nie wie co robić bo nie pozwalam się do siebie zbliżyć. Wczoraj chciał mnie zabrać do siebie , powiedziałam ze nie chce mimo że prosił kilka razy. Wiem jak by to wyglądało-zabrał by mnie do łóżka zaczął głaskać , przytulać bo wie jak to lubię i że wtedy szybko zapominam, wiadomo endorfiny robią swoje i łatwiej przejść do normalności. Ale nie tym razem. Chcę zobaczyć jak się stara mnie odzyskać, chcę widzieć jak mu zależy....Kiedyś chciałam jak najszybciej załagodzić i nawet jak bolało to zachowywałam się jak dawniej, ale jak widać to nie popłaca...Tym razem będzie inaczej może to go czegoś nauczy. Dzisiaj impreza, pewnie nie pojadę bo z nim nie chcę, a sama swoim autem też nie będę jechać, bo sobie pomyśli że do niego przyjechałam. Nie, ani w piątek ani w sobotę nie pojadę , mimo  że bardzo chcę potańczyć i rozerwać się po tym ciężkim tygodniu. Ale zawzięłam się w środku i nie odwieszę się , jest mi po prostu zbyt przykro i tyle. W niedziele komunia chrześnicy nie wiem jak to będzie, nie chcę żeby ze mną szedł nie chcę udawać uśmiechów i nie chcę żeby zauważyli że coś jest nie tak a to będzie widać. Ech...jak to wszystko zrobić nie wiem...
Darować mu już czy potrzymać dalej w takim dystansie? Tęsknię za jego bliskością a za razem nie chcę żeby mnie dotykał:((( Chcę żeby pisał i dzwonił ale nie chcę z nim rozmawiać. Co mi się dzieje?!:(((Jakieś propozycje???



Waga nie wzrosła  a spadła do 47,8kg ;p :) 
@ szaleje, ale trzymam się .

Trzymajcie się i WY bo weekend rozpoczęty:)
Miłego dnia Dziewczynki:*

Dodaj komentarz

jak uczciłam osiągnięcie celu....

17 maja 2012 , Komentarze (7)

Spuściłyście kiedyś 20 PLN w kiblu ? Bo ja dzisiaj tak zrobiłam;) Ale od początku. Postanowiłam że chcę się najeść wszystkiego co było moim nałogiem, czego potrafiłam kiedyś na tony jeść. I tym sposobem kupiłam dużą paczkę Lays cebulowe, małą paczkę Sticks ketchupowe, pieguski, czekoladę truskawkową i kinder bueno... No i mówię sobie zjem wszystko i potem znowu nie będę jadała kilka miesięcy;) No i dosiadłam się zjadałm kinder bueno  2 paski czekolady, pół małej paczki i 1/3 dużej chipsów i 4 ciastka . Tak mnie brzuch rozbolał że resztę spuściłam w kiblu:) Zjadłam chyba z 1500 kcal w samych słodyczach albo i lepiej;) ale to było zaplanowane kilka tygodni temu:) Kolacji pewnie nie tknę obiadu też nie jadłam;p Ale od jutra już jem rozsądnie. Ciekawe ile mi przybędzie po dzisiejszym dniu;p


Dodaj komentarz
kobieta.pl claudia.kobieta.pl naj.kobieta.pl gala.pl glamour.pl rodziceonline.pl focus.pl national-geographic.pl klubrysia.pl odyssei.pl