Dziś zabiegany mam dzień :) rano wstałam , wysłałam synka do szkoły , zjadłam śniadanko, i poszłam za zakupki na tzw. targ :) kupiłam pyszne warzywka i owoce :) Niedługo zjem II śni , potem szybko do szkoły po dziecko , ,na 13 mamy wizytę u dentysty ( lakowanie czwórki )A tak nawiasem mowiąć moje dziecko uwielbia chodzic do dentysty :)) z zębami nigdy nie bylo problemu, szybko wyszły, szybko mleczne wyleciały( oczywiście jeszcze nie wszystkie, bo ma 9 lat dopiero ) Przez cale swoje życie miał tylko raz małą kropkę, która została zaklejona "plastelinką "
Po południu muszę jechać na godzinę do pracy na jakieś chore zebranie :((
Potem pewnie lekcje będziemy odrabiać , prasować itp rzeczy robić .Codzienność:))
menu
śn- 2 małe kanapki chleba graham z szynką ,ogórkiem , rzeżuchą
II śń - jogurt naturalny z 2 łyżkami otrębów pszennych , 10 szt malutkich winogron,
obiad- pulpet z łopatki z pieczarkami( zrobiony w parowarze ) , surówka z białej rzodkiewki i jabłka i selera , 1 ziemniak , koperek
podwieczorek- danio
kolacja - tuńczyk 100g z cebulką
wypite ; herbaty kolorowe :) kawa , woda