mojegotowanie.pl
Sobota, 26 maja 2012 r.
Diety Vitalia


zwiefkowa

kobieta, 20 lat, Bydgoszcz

161 cm, 61.00 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Historia wagi

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Podobać się...

6 marca 2012 , Komentarze (2)

Jak to jest, że od roku patrząc w lustro nie zauważyłam nic niepokojącego...?
że mimo iż wszyscy mi mówili "przytyłaś", nie robiłam sobie nic z tego....?
Olewałam to.... 
Wystarczyły 2 słowa z ust mężczyzny, aby popchnąć mnie do walki ze swoim ciałem...
Ze swoją niedoskonałością...
2 słowa z ust mężczyzny, którego tak naprawdę nie znam, ale który dużo dla mnie znaczy....
2 słowa wystarczyły abym popadła w straszne kompleksy
Abym przestała w siebie wieżyć....
2 słowa aby go unikać...
Chce żeby zobaczył mnie inną... być może wtedy coś między nami "zaiskrzy"?
Ale jest to wogóle poprawne..? Rezygnuje ze wszystkiego aby mu się spodobać..
Nie mam pewności, czy to cokolwiek zmieni... 
Czy wogóle coś się zmieni...?
Jestem strasznie rozdarta wewnętrznie....:/
Nie mam już nadwagi
jestem nieszczęśliwa...:/
Dodaj komentarz

Jest chęć jest wizja, jest wiara....

11 lutego 2012 , Komentarze (3)

Teraz wystarczy tylko się postarać....

Czy czlowiek może uzależnić się psychicznie, od zapychania sobie żołądka...?
Kocham jęść! alę jak można kochać coś co nas niszczy...?
Kocham siebie i chce pokochać swoje ciało! Jedno drugie wyklucza w moim przypadku...
od kilku dni nie jem słodyczy i ograniczam jedzenie, ale mam chwile, kiedy chcę się najeść do syta... chyba miałam z tym problem, zresztą wiem, że nie tylko ja...
Jestem zdeterminowana i oby to było trwałe...
Kocham czekoladę.... kiedyś wyczytałam, że tylko ludzie smutni jedzą dużo słodyczy...
Czy jestem smutna...? Chyba nie...
Jestem raczej samotna, bo moja wiara we włase możliwości gdzieś ucieka, jestem zamknięta w sobie a to wszystko przez to, że mam niską samoocenę... dlaczego..?

Wierzę że się uda, a wiara przecież czyni cuda...? hahaha...:)

Byłam z synkiem na sankach dziś, mamy piękną pogodę! :) wkońcu trochę śniegu :)
Czas gdzieś ucieka, kolejne dni za nami...
Jeszcze troche i pokocham siebie :)

To jest determinacja, by osiągnąć doskonałość...!




Dodaj komentarz

rozm 40..

5 lutego 2012 , Komentarze (5)

kilka lat temu, gdyby ktoś mi powiedział że w wieku 20 lat będę nosić rozmiar 40- wyśmiałabym! Jak to...?! Ja i 40?? Pff... aż tu nagle ciąża... katastrofa, a jednocześnie swoboda...w jedzeniu...! w końcu! Koniec ograniczania się w jedzeniu! Nic bardziej mylnego... i tak w przeciągu 9 miesięcy waga z 57 kg skoczyła do 80kg! Po ciąży nocne wstawanie, spacery i zajmowanie się dzieckiem pozwoliły mi zrzucić kilka kg, tak wiec ważyłam 60 kg.... Niestety tak łatwe zrzucenie wagi spowodowało, że kiedy mój syn podrósł i miałam wiecej swobody stwierdziłam że skoro tak szybko poszło, to już zawsze tak będzie, zaczęłam jeść: słodycze, kolacje po 22, i tak nim się obejrzałam ważyłam 67 kg! i od roku każda próba zrzucenia kg kończy się fiaskiem! Obecnie waże 65 kg... noszę rozmiar 40! :(
Tym razem musi się udać! 
Dodaj komentarz
kobieta.pl claudia.kobieta.pl naj.kobieta.pl gala.pl glamour.pl rodziceonline.pl focus.pl national-geographic.pl klubrysia.pl odyssei.pl